W tym roku radzie nadzorczej Banku Pocztowego raczej nie uda się przyjąć nowej strategii. Zapowiadał ją kilka miesięcy temu Piotr Kamiński, prezes banku. We wrześniu mówił, że strategia może być przyjęta jeszcze w październiku.

Najbliższe posiedzenie rady nadzorczej jest zaplanowane na nadchodzącą środę. I na tym spotkaniu rada będzie się zajmować strategią. Jednak, według Mikołaja Karpińskiego, rzecznika banku, zaplanowano jedynie dyskusję, a nie przyjęcie dokumentu.

Co znajdzie się w nowej strategii? Wiadomo, że będzie ona przewidywać zacieśnienie współpracy z Pocztą Polską, która ma 75 proc. akcji Banku Pocztowego (reszta należy do PKO BP). Przewidywane jest stworzenie stanowisk BP w placówkach pocztowych. Takich stanowisk ma powstać docelowo 3,3 tys. P. Kamiński mówił we wrześniu, że cały ten projekt może kosztować do 150 mln zł (wydatki zostaną podzielone między bank i pocztę).

Prezes twierdził, że mimo większych wydatków w najbliższych czterech latach bank nie będzie potrzebował dokapitalizowania, a nawet będzie w stanie wypłacać dywidendy.