"Polska waluta otworzyła się słabiej w stosunku do poniedziałkowego zamknięcia, ale teraz już jest poniżej 3,80" - powiedział Marcin Turkiewicz z BRE Banku.
Od kilku dni złoty porusza się w wąskim paśmie wahań.
"Polska waluta porusza się w range?u 3,78 - 3,84 za euro i nie sądzę, żeby coś się zmieniło do świąt Bożego Narodzenia" - powiedział Turkiewicz.
Zdaniem analityka, publikacje danych makro nie powinny znacząco wpłynąć na rynek walutowy.
"Myślę, że polskie dane o produkcji przemysłowej i cenach w przemyśle będą mniej istotne od danych zza oceanu. Prawdopodobnie jakaś reakcja ?emerging markets? będzie, ale nie spodziewałbym się fajerwerków" - ocenia Turkiewicz.