Złomrex kupił od austriackiego koncernu hutniczego Voestalpine 74,9 proc. akcji spółki dystrybucyjnej Voestalpine Stahlhandel. Jej sieć handlowa obejmuje zasięgiem centralną i południową część Europy, a roczne obroty wynoszą około 300 mln euro (1,4 mld zł). Zgodnie z umową, pozostała część akcji - 25,1 proc. - może również przypaść Złomreksowi, ale najwcześniej za dwa lata.
Austriackie media spekulowały, że pakiet będzie kosztować około 40 mln euro. Jak wyjaśnia Przemysław Sztuczkowski, prezes Złomreksu, wartość transakcji wyniesie 70-100 mln euro (czyli do 380 mln zł). Do finalizacji transakcji dojdzie w I kwartale przyszłego roku, ponieważ zgodę na zakup Voestalpine Stahlhandel musi jeszcze wydać austriacki urząd antymonopolowy.
Zgodnie z umową, Złomrex utrzyma sieć handlową w obecnym kształcie.
- Z chwilą wejścia Polski do Unii Europejskiej pojawiły się obawy, że to zagraniczne firmy będą wykupywać polski rynek. Tymczasem jest odwrotnie. Wiele naszych firm przymierza się właśnie do podobnych, choć może nie tak spektakularnych, inwestycji - mówi Andrzej Ciepiela, dyrektor Polskiej Unii Dystrybutorów Stali.
Złomrex jest inwestorem strategicznym giełdowego Centrostalu Gdańsk. P. Sztuczkowski wielokrotnie mówił, że sieć Voestalpine nie wejdzie w skład budowanej na bazie Centrostalu grupy dystrybucyjnej. Mimo to giedowi gracze nagrodzili sukces Złomreksu wzrostem kursu gdańskiej firmy. Papiery Centrostalu podrożały o 20,9 proc., do 19,4 zł.