"Dzisiejsza sesja miała świąteczny charakter, na rynku było niewielu inwestorów, o czym świadczą niskie obroty" - powiedział Andrzej Kubacki, analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego. Analityk podkreślił, że sesja przebiegła pod znakiem przeceny, choć w ciągu dnia na rynku odnotowano konsolidację.
"Spadki na koniec sesji wynikały zaś ze słabego otwarcia w Stanach" - powiedział
Według analityka, w przyszłym tygodniu, z trzema dniami notowań, należy się spodziewać wzrostów. "Funduszom inwestycyjnym będzie zależało, żeby mieć jak najwyższe wyceny na koniec roku, a na płytkim rynku będzie można łatwo spowodować wzrosty" - powiedział.
W piątek na zamknięciu sesji WIG 20 osiągnął poziom 3.253,74 pkt. tracąc 1,65%, zaś WIG zamknął dzień na poziomie 49.725,40 pkt. po spadku o 1,01%. Obroty na rynku akcji wyniosły 1,45 mld zł. (ISB)
maza