Reklama

Koniec roku to dla wielu branż ostry finisz przed metą

Domy maklerskie, banki, firmy leasingowe i TFI przytłoczone są pracą. Koniec roku spokojniejszy jest tylko u ubezpieczycieli

Publikacja: 30.12.2006 10:50

Choć natężenie pracy brokerów zależy od sytuacji na giełdzie, a nie od zamknięcia roku, to tak się składa, że od kilku już lat w okresie przedświątecznym mamy duże obroty na giełdzie - mówi Łukasz Grzesło, dyrektor Biura Zleceń Internetowych i Telefonicznych DI BRE Banku. Wielu inwestorów bierze też w tym czasie urlop i przychodzi do POK-ów: otworzyć rachunek, udzielić pełnomocnictwa, zaktualizować dane czy też wypłacić gotówkę. Dodatkowo zbliżające się rozliczenia podatkowe sprawiają, że inwestorzy przypominają sobie o możliwościach, jakie dają im Indywidualne Konta Emerytalne, i sporo osób decyduje się wówczas, żeby je założyć. - Nie jest ich jednak na tyle dużo, abyśmy narzekali na przeciążenie pracą z tego powodu - zauważa Katarzyna Besz, menedżer ds. marketingu w DM BZ WBK.

- Sporo wysiłku kosztuje brokerów też konieczność przygotowania na koniec roku danych do naliczania podatków i sporządzanie sprawozdań rocznych - m.in. dla nadzoru - zauważa Maciej Lakomski, zastępca dyrektora Wydziału Sprzedaży w Beskidzkim Domu Maklerskim.

Banki kupują prezenty,

więc roboty mają w bród

Także dla banków koniec roku to tradycyjnie czas wzmożonej pracy. Hitem w grudniu są kredyty i pożyczki gotówkowe. - Najczęściej przeznaczane na święta czy zakup gwiazdkowych prezentów cieszą się szczególną popularnością - przyznaje Anna Woźniak, rzecznik Lukas Banku. Pożyczki gotówkowe to produkt szczególnie dochodowy dla banków - z powodu wysokiego oprocentowania i marż pobieranych za przyznanie kredytu.

Reklama
Reklama

Jak oceniają sami bankowcy, w grudniu banki udzielają dwa- trzy razy więcej takich kredytów niż w innych miesiącach roku. Dużą popularnością cieszą się też przed świętami kredyty ratalne, również przeznaczane na prezenty.

Mimo że przedświąteczna gorączka nie powinna sprzyjać podejmowaniu decyzji o zaciąganiu kredytów hipotecznych, jednak wielu klientom zależy, żeby w starym roku zamknąć ważne sprawy. - Dlatego zarówno w okresie przed samymi świętami, jak i przed Nowym Rokiem pracujemy na najwyższych obrotach, rozpatrując znacznie więcej wniosków kredytowych niż normalnie - mówi Joanna Fatek z metrobanku, hipotecznej marki Noble Banku.

Leasing tylko czeka

na koniec roku

Koniec roku to najbardziej udany okres dla leasingodawców. W tym czasie spółki z branży są w stanie wyleasingować niemal jedną trzecią aktywów "sprzedanych" przez cały rok. Na przykład w IV kwartale 2005 roku wartość ruchomości przekazanych w leasing wyniosła blisko 4,3 mld zł. Tymczasem wynik całoroczny zamknął się kwotą 13,8 mld zł.

Skąd wzrost aktywności spółek leasingowych w końcu roku? To raczej odpowiedź na zwiększone zainteresowanie ich produktami ze strony firm. W końcu roku w całej gospodarce tradycyjnie widać większe zakupy inwestycyjne, a leasing to jeden z najpopularniejszych sposobów finansowania nowych maszyn czy linii produkcyjnych.

Reklama
Reklama

Klienci kupują

jednostki funduszy

- Chociaż w okresie przedświątecznym ludzie myślą raczej o wydawaniu pieniędzy, a mniej o inwestowaniu, to wygląda na to, że dla towarzystw funduszy inwestycyjnych grudzień będzie równie dobry jak listopad - ocenia Joanna Mordak-Sawicka z DWS TFI. W listopadzie klienci wpłacili do funduszy 3,7 mld zł netto.

Funduszom pomaga m.in. fakt, że już od kilku lat wraz z końcem roku mogą liczyć one na napływ pieniędzy z zapadających mniej więcej w tym okresie lokat antypodatkowych. Świetna sprzedaż funduszy to też efekt licznych akcji marketingowych i promocji.

Reguły jednak nie ma. W historii polskich funduszy inwestycyjnych zdarzały się lata kończące się nie tylko rekordowym saldem wpłat, ale też i umorzeń.

Grudzień w 2004 i 2002 r. okazał się bardzo dobry dla funduszy. Ale już w 2003 r. klienci więcej wypłacili, niż wpłacili - saldo wyniosło minus 1,2 mld zł i był to najgorszy miesiąc w całym 2003 r. Podobna sytuacja zdarzyła się w grudniu 2000 r. W towarzystwach

Reklama
Reklama

ubezpieczeniowych spokojnie

W przypadku towarzystw ubezpieczeniowych trudno mówić, że koniec roku jest dla nich okresem żniw. Jeśli chodzi o polisy na życie, szczególnie powiązane z funduszami, o sezonowości nie ma mowy. Aegon czy ING sprzedają swoje produkty inwestycyjne przez cały rok praktycznie na tym samym poziomie. Z kolei ubezpieczenia komunikacyjne klienci indywidualni odnawiają głównie w październiku i listopadzie. Jedynie dla klientów korporacyjnych grudzień i styczeń to często okres odnawiania umów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama