Reklama

Kolporter musi zmienić strukturę, zanim trafi na giełdę

Kielecki kolporter prasy od lat przymierza się do wejścia na giełdę. Twierdzi, że jest do tego przygotowany. Czy aby na pewno?

Publikacja: 02.01.2007 08:02

Państwowy kolporter prasy - Ruch - właśnie uplasował na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych emisję nowych akcji. Sprzedał inwestorom papiery za ponad 240 mln zł i będzie inwestował m.in. w sieć sprzedaży. Do niedawna największy konkurent Ruchu - kielecki Kolporter - też planował wejście na GPW. - W dalszym ciągu nie jest wykluczone, że któraś spółka z grupy Kolportera zostanie wprowadzona na parkiet. Która to będzie firma i kiedy to nastąpi - zależy od decyzji właściciela, a ta jeszcze nie zapadła - mówi tymczasem Maciej Topolski, rzecznik kieleckiej grupy.

Nie czują się zagrożeni

Po trzech kwartałach 2006 roku grupa Kolportera wypracowała 2,13 mld zł przychodów ze sprzedaży i 15 mln zł zysku netto. W całym 2005 r. miała 2,6 mld zł przychodów i 11 mln zł zysku. Firma nie ujawnia, ile rocznie inwestuje. Według M. Topolskiego, grupa finansuje rozwój z kapitałów własnych. - Kwota, którą pozyskał Ruch na inwestycje, nie zmienia diametralnie pozycji konkurencyjnej tej firmy. To, co Ruch chce zrobić za te pieniądze, Kolporter już ma - twierdzi. I wymienia: system informatyczny, nowoczesną sieć sprzedaży i centrum logistyczne. Według niego, kielecka grupa jest przygotowana do ewentualnego upublicznienia.

Spółki niepowiązane

Według M. Topolskiego, Kolporter to 12 firm niepowiązanych ze sobą kapitałowo. Każda ma tego samego właściciela - Krzysztofa Klickiego, kieleckiego biznesmena, właściciela klubu sportowego Korona, którego majątek szacowany jest na 800 mln zł. Spółki z grupy zajmują się różnymi rzeczami: od deweloperki po targi. Największa inwestycja grupy to Silesia Expo, centrum targowe, które ma pochłonąć 100 mln zł.

Reklama
Reklama

Głównie kolportaż

Kolporter kojarzy się jednak najbardziej z dystrybucją prasy. I nie bez powodu, bo ta działalność, jak podaje M. Topolski, odpowiada za 40 proc. przychodów grupy. Co ciekawe jednak, nie jest skupiona - jak w Ruchu - w jednej firmie. Kolporter SA to podmiot, z którym podpisują umowy wydawcy. Tymczasem sieć sprzedaży, czyli saloniki prasowe (w sumie około 1000) to własność spółki z ograniczoną odpowiedzialnością - Kolporter Sieci Handlowe. Jeszcze inna firma - Kolporter Service - prowadzi dystrybucję artykułów pozaprasowych (najczęściej z sektora tzw. dóbr szybkozbywalnych - FMCG). Każda z tych firm należy w 100 procentach do K. Klickiego.

Ma być klarownie i jasno

Giełdowi inwestorzy cenią sobie jednak przejrzystość. M. Topolski pytany, czy jego zdaniem inwestor chciałby być akcjonariuszem tylko jednej z firm zajmujących się dystrybucją prasy, czy całej grupy, odpowiedział: - Nie widzę problemu. Aby mieć dostęp do sieci sprzedaży, nie trzeba być jej właścicielem. Ruch także nie korzysta jedynie z własnych punktów, ale ma umowy z najemcami - zaznaczył.

Brokerzy, doradzający spółkom wchodzącym na GPW, i analitycy giełdowi mają nieco inne zdanie. - Klarowniej byłoby, gdyby spółki współpracujące przy dystrybucji i sprzedaży prasy należały do jednej grupy kapitałowej. Wówczas przepływy finansowe między nimi są widoczne i nie budzą wątpliwości. Inaczej zawsze jest ryzyko, że właściciel będzie faworyzował spółki, których jest jedynym właścicielem, kosztem tej, do której wprowadził giełdowych inwestorów - uważa Hanna Kędziora, analityk Domu Maklerskiego PKO BP. Biuro oferowało akcje Ruchu w zakończonej niedawno ofercie.

Potrzebny holding

Reklama
Reklama

Hanna Kędziora zgadza się, że dystrybutor prasy nie musi być właścicielem sieci sprzedaży, aby skutecznie prowadzić biznes. Według niej, lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie na giełdę spółki holdingowej, skupiającej udziały w kilku współpracujących firmach. - A najlepszym rozwiązaniem byłoby pewnie przekazanie udziałów w spółkach dystrybucyjnych spółce kolportażowej bez tworzenia jeszcze jednego przedsiębiorstwa - wskazała. Ryszard Czerwiński, wiceprezes Domu Maklerskiego BZ WBK (też wchodził w skład konsorcjum, które sprzedawało papiery Ruchu), również doradzałby Kolporterowi utworzenie struktury holdingowej. - Powinny trafić do niej wszystkie firmy, które są ze sobą powiązane biznesowo - powiedział.

Wśród spółek, zaliczanych do grupy Kolportera, jest m.in. Kolporter Holding. Firma ta zajmuje się administrowaniem spółkami K. Klickiego i - jak napisano na stronach WWW Kolportera - "udostępnia im narzędzia z zakresu zarządzania, organizacji i marketingu".

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama