Państwowy kolporter prasy - Ruch - właśnie uplasował na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych emisję nowych akcji. Sprzedał inwestorom papiery za ponad 240 mln zł i będzie inwestował m.in. w sieć sprzedaży. Do niedawna największy konkurent Ruchu - kielecki Kolporter - też planował wejście na GPW. - W dalszym ciągu nie jest wykluczone, że któraś spółka z grupy Kolportera zostanie wprowadzona na parkiet. Która to będzie firma i kiedy to nastąpi - zależy od decyzji właściciela, a ta jeszcze nie zapadła - mówi tymczasem Maciej Topolski, rzecznik kieleckiej grupy.
Nie czują się zagrożeni
Po trzech kwartałach 2006 roku grupa Kolportera wypracowała 2,13 mld zł przychodów ze sprzedaży i 15 mln zł zysku netto. W całym 2005 r. miała 2,6 mld zł przychodów i 11 mln zł zysku. Firma nie ujawnia, ile rocznie inwestuje. Według M. Topolskiego, grupa finansuje rozwój z kapitałów własnych. - Kwota, którą pozyskał Ruch na inwestycje, nie zmienia diametralnie pozycji konkurencyjnej tej firmy. To, co Ruch chce zrobić za te pieniądze, Kolporter już ma - twierdzi. I wymienia: system informatyczny, nowoczesną sieć sprzedaży i centrum logistyczne. Według niego, kielecka grupa jest przygotowana do ewentualnego upublicznienia.
Spółki niepowiązane
Według M. Topolskiego, Kolporter to 12 firm niepowiązanych ze sobą kapitałowo. Każda ma tego samego właściciela - Krzysztofa Klickiego, kieleckiego biznesmena, właściciela klubu sportowego Korona, którego majątek szacowany jest na 800 mln zł. Spółki z grupy zajmują się różnymi rzeczami: od deweloperki po targi. Największa inwestycja grupy to Silesia Expo, centrum targowe, które ma pochłonąć 100 mln zł.