R ok 2007 może być pierwszym, w którym w Polsce rozpocznie się handel biopaliwami. Mimo problemów z akcyzą, o czym pisaliśmy wczoraj, oczekują tego firmy, które zainwestowały w produkcję estrów metylowych i bioetanolu. Liczą, że nasz kraj będzie wypełniał zalecenia Komisji Europejskiej, które prowadzą do tego, że w 2010 roku udział biopaliw w całości zużywanych paliw ciekłych powinien sięgnąć 5,75 proc. tzw. wartości energetycznej paliw. Nie ma wymogu, by każde paliwo mineralne było wzbogacone czy uzupełnione o ekologiczną domieszkę. Niektóre paliwa mogą mieć do 5 proc. biokomponentów, inne 20 proc. Możliwa jest też sprzedaż 100-proc. biopaliw - np. czystych estrów metylowych. Są one głównie przeznaczone dla flot transportu miejskiego. Już dziś wiele autobusów w Szwecji jeździ wyłącznie na takich ekologicznych paliwach.
Potrzebne rozporządzenie
Polska nie należy do liderów wprowadzających unijne założenia w życie, choć już 2006 r. można uznać za przełomowy. Doczekaliśmy się nowej ustawy o biopaliwach i regulacji dotyczących norm jakościowych, których brak uniemożliwiał handel biokomponentami. Znamy już - choć producenci paliw nie są z nich zadowoleni - stawki akcyzy na biopaliwa, jakie będą obowiązywać w 2007 r.
Jednak potrzebne jest spełnienie jeszcze jednego warunku niezbędnego do tego, żeby polski rynek biopaliw rzeczywiście ruszył. To wyznaczenie przez ministra gospodarki (odpowiednim rozporządzeniem) tzw. Narodowego Celu Wskaźnikowego (NCW). - Wysokość NCW będzie jednym ze sprawdzianów, na ile rząd chce skorzystać z możliwości oddziaływania na rozwój rynku biopaliw - mówi Wiesław Kaczmarek, szef Grupy Brasco produkującej bioetanol. NCW określa coroczny minimalny udział biokomponentów i innych paliw odnawialnych w ogólnej ilości paliw ciekłych zużywanych w transporcie. Kolejne pułapy mają prowadzić do osiągnięcia unijego minimum 5,75 proc. w 2010 r. W założeniach to narzędzie pobudzające rynek i mobilizujące do stosowania biokomponentów i biopaliw.
W 2005 r. polski NCW wynosił 0,5 proc., w 2006 r. 1,5 proc., ale te liczby pozostawały na papierze, ponieważ brakowało innych regulacji. W 2007 r. NCW powinien, według planów, sięgnąć 2,3 proc., choć wiele firm z branży liczyło, że będzie to nawet 3,5 proc., i taki poziom uwzględniały w swoich symulacjach. Nie wiadomo, kiedy rozporządzenie zostanie wydane. Rząd informował, że NCW powinien zostać określony do czerwca 2007 r., choć firmy produkujące biokomponenty liczą, że stanie się to wcześniej. Wówczas zobowiązani ustawą dystrybutorzy i producenci paliw wiedzieliby, jakie ilości biokomponentu dolewać, by spełnić wymogi na koniec roku.