"Mijający tydzień rozpoczęliśmy optymistycznie. Pięciolatki testowały nawet najniższy poziom z listopada" - powiedział Marcin Mrowiec, analityk z Banku BPH.
Później nastroje się popsuły, głównie za sprawą zamieszania wokół osoby kandydata na prezesa do Narodowego Banku Polskiego (NBP).
"Ta sytuacja przełożyła się na rynek długu" - powiedział Mrowiec.
Jego zdaniem, w najbliższych dniach papiery dłużne uzależnione będą od publikacji grudniowego poziomu inflacji konsumenckiej.
"Resort finansów szacuje grudniową inflację na poziomie 1,5%. My szacujemy podobnie - będzie to prawdopodobnie ok. 1,6% r/r" - powiedział Mrowiec.