Indeks WIG20, po czwartkowej
2-proc. wyprzedaży, wczorajsze notowania rozpoczął od nieznacznych spadków. Mimo zniżki na głównych europejskich parkietach oraz czwartkowej 4,5-proc. przeceny ropy, pierwsze dwie godziny notowań na GPW upłynęły pod znakiem
prób odrobienia początkowego spadku. Mogło to dawać nadzieje na stosunkowo spokojną sesję,
zakończoną niewielką zwyżką. Szybko jednak te nadzieje zostały zweryfikowane przez rzeczywistość. Jeszcze przed południem
WIG20 znalazł się 1,5 proc. poniżej czwartkowego zamknięcia. Do końca dnia dominowała już podaż,