na trzy tygodnie
Przez ostatnie trzy miesiące obowiązki prezesa banku pełnił wiceprezes Sławomir Skrzypek. Musi jednak zrezygnować z tego stanowiska w związku z nominacją na prezesa Narodowego Banku Polskiego, która jutro ma być zatwierdzona przez Sejm. Dlatego - według Głuchowskiego - posiedzenie rady nadzorczej PKO BP jest zaplanowane na jutro (rada przyjmie rezygnację Skrzypka).
Prawdopodobnie nowy p. o. prezesa raczej nie będzie kierował bankiem dłużej niż trzy tygodnie. Zdaniem przewodniczącego rady nadzorczej, jeszcze przed końcem stycznia możemy poznać nazwisko nowego prezesa banku. Zostanie on wybrany w konkursie rozpisanym przez radę tydzień temu. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, w końcu ubiegłego tygodnia rada nie miała jeszcze żadnych zgłoszeń (termin ich nadsyłania upływa za tydzień; jedyną osobą, która zadeklarowała, że wystartuje w konkursie, jest były premier Kazimierz Marcinkiewicz). Na początku zwycięzca konkursu też będzie tylko pełniącym obowiązki prezesa. Stanie się nim dopiero po zatwierdzeniu kandydatury przez Komisję Nadzoru Bankowego.
W tym samym konkursie rada nadzorcza chce również znaleźć dwie osoby, które dostaną stanowiska wiceprezesów. Po rezygnacji Sławomira Skrzypka zarząd banku będzie liczył cztery osoby (połowę tego, na co pozwala statut PKO BP).
Strategia nadal
w przygotowaniu