Reklama

Pharmena chciałaby podbić światowy rynek nowym lekiem

Spółka powiązana z PGF będzie prowadzić badania nad nowym lekiem w USA. Sfinansuje je tamtejszy fundusz venture capital, który już wyłożył 4 mln dolarów

Publikacja: 10.01.2007 06:49

Łódzka Pharmena od kilku lat prowadzi badania nad nowym lekiem przeciw miażdżycy. W 2005 r. utworzyła spółkę córkę w Stanach Zjednoczonych. Została tam zarejestrowana jako Pharmena North America (PNA). - Zdecydowaliśmy się na utworzenie firmy zależnej w USA, ponieważ łatwiej tam zdobyć fundusze na badania - tłumaczy Konrad Palka, prezes Pharmeny. Nie bez znaczenia był też fakt, że Stany Zjednoczone to największy rynek leków. Pharmena chciałaby tam od razu zarejestrować nowy preparat, bo później łatwiej go wprowadzić na pozostałe rynki, w tym europejski. Amerykanie stawiają nowym medykamentom wysokie wymagania.

Lek za półtora roku

Inwestora finansowego udało się znaleźć mniej więcej po roku. Pod koniec grudnia został nim fundusz venture capital, Domain Associates. To jedna z największych amerykańskich firm lokujących powierzone pieniądze w przedsiębiorstwach, które znajdują się na bardzo wczesnym etapie rozwoju. Głównie z branży biotechnologicznej. Zarządza około 1,4 mld USD.

Domain Associates przejął za 4 mln USD ponad 44 proc. akcji Pharmeny North America. W przyszłości zobowiązał się do dalszego finansowania spółki. Prawdopodobnie odbędzie się to poprzez kolejne podniesienie kapitału zakładowego. - Pieniądze pozyskane od Amerykanów zostaną przeznaczone na badania kliniczne, które będą prowadzone w Kanadzie - mówi K. Palka. Spodziewa się, że wszystkie procedury badawcze i związane z rejestracją nowego leku przeciw dyslipidemii (schorzeniu powodującemu miażdżycę) zakończą się w 2008 r. - Za półtora roku nasz preparat znajdzie się w sprzedaży - dodaje Palka. Dzięki temu znacznie wzrosną przychody grupy Pharmeny produkującej kosmetyki lecznicze. Teraz wynoszą 3,8 mln zł rocznie.

Dobra inwestycja PGF

Reklama
Reklama

Polska Grupa Farmaceutyczna posiada nieco ponad 47 proc. akcji Pharmeny Polska i pośrednio część udziałów w PNA. Giełdowy dystrybutor farmaceutyków przejął posiadany pakiet udziałów w 2004 r., płacąc za niego 1 mln zł. - Te pieniądze zainwestowaliśmy wtedy w działania marketingowe - wyjaśnia prezes Palka. Poza tym PGF stał się wyłącznym dystrybutorem produktów Pharmeny.

- Zaistnienie na rynku amerykańskim z oryginalnym, zarejestrowanym preparatem, otwierałoby przed Pharmeną ogromne możliwości. To, że w projekt zdecydował się wejść renomowany fundusz, pokazuje, że szanse na wykorzystanie tych możliwości są realne - mówi Jacek Szwajcowski, prezes PGF. Uważa, że inwestycja PGF w rozwój Pharmeny była dobrą decyzją, choć nie chce mówić o przyszłych korzyściach.

Komentarz

Michał Chmielewski

Parkiet

Ostatnio polskie firmy, szczególnie te dysponujące nowatorskimi pomysłami, jak Pharmena czy niszowymi produktami jak HTL-Strefa coraz śmielej spoglądają za ocean, słusznie uważając, że to rynek, który pozwala na najbardziej dynamiczny start i otwiera perspektywy globalnej ekspansji. Nie mówiąc już o niewyczerpanych niemal możliwościach finanowania (np. HTL- Strefa już od dawna myśli o wejściu na amerykańską giełdę).

Reklama
Reklama

Wśród spółek szukających okazji do zrobienia dobrego biznesu w USA znalazł się też Bioton. Polska biotechnologiczna firma nie występuje jednak za oceanem w roli "petenta", ale sama chce finansować badania tamtejszych naukowców, dotyczące leków przeciwnowotworowych, by w przyszłości skorzystać z ich patentów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama