"Uważam, że realny jest wzrost na poziomie 6% w IV kw. 2006 roku. Zima jest cały czas łagodna, czyli nawet takie działy jak budownictwo mają szansę rozwoju" - powiedział w wywiadzie dla agencji ISB prof. Noga.
Jego zdaniem, w 2007 roku natomiast możliwy jest wzrost na poziomie takim, jaki został założony w ustawie budżetowej.
"Nie mam wątpliwości, że taki wzrost zostanie osiągnięty, a jeśli będzie jakaś zmiana, to raczej in plus" - powiedział prof. Noga.
Jednocześnie podkreślił, że nadal nie wiadomo, jaki wpływ na polską gospodarkę może mieć spodziewane spowolnienie gospodarki w Stanach Zjednoczonych.
"Moim zdaniem nie będziemy mieć do czynienia z gwałtownym wyhamowaniem tempa wzrostu w USA. Chociaż pewne jest również to, że ewentualne wyhamowanie będzie miało wpływ na polską gospodarkę" - powiedział członek RPP.