Reklama

Noga z RPP: Projekcja inflacji z X właściwa, niski poziom w XII to efekt krótkotrwały

Warszawa, 10.01.2007 (ISB) - Mimo niższego od przewidywanego poziomu inflacji w grudniu 2006 roku, dojście do celu inflacyjnego będzie podobne do tego, które pokazała październikowa projekcja inflacji, uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Marian Noga.

Publikacja: 10.01.2007 14:06

"Punkt startu nieco się obniża, ale w mojej ocenie ścieżka inflacji w dalszym okresie będzie przebiegać w podobny sposób, jak pokazała październikowa projekcja inflacji" - powiedział prof. Noga w wywiadzie dla agencji ISB.

Według październikowej projekcji inflacyjnej banku centralnego, przy założeniu niezmienionych stóp procentowych z 50-procentowym prawdopodobieństwem inflacja utrzyma się w przedziale 1,8-2,2% w IV kw. 2006 r. (wobec 1,0-1,9% w projekcji lipcowej), 1,9-3,8% w IV kw. 2007 r. (wobec 1,5-3,5%) oraz 2,2-4,6% w IV kw. 2008 r. (wobec 1,7-4,3%).

Inflacja konsumencka w listopadzie wyniosła 1,4% r/r wobec 1,2% w październiku. Cel inflacyjny banku centralnego wynosi 2,5% +/- 1 pkt proc. Tymczasem resort finansów szacuje grudniową inflację na poziomie 1,5%.

W ocenie prof. Nogi, poziom inflacji 1,5% jest możliwy do osiągnięcia w grudniu 2006 roku, ale jest to efekt sytuacji bieżącej.

"Ministerstwo Finansów szacuje, że to będzie 1,5% i najprawdopodobniej tak będzie" - powiedział prof. Noga.

Reklama
Reklama

"To jest efekt szybszego spadku cen żywności i ropy naftowej. Czyli znowu mamy do czynienia z krótkookresowymi danymi bieżącymi i myślę, że te problemy po jakichś czterech kwartałach wygasną" - dodał.

Ponadto członek RPP podkreśla, że coraz bardziej widoczna jest presja inflacyjna.

"Jest wiele czynników, które pokazują, że inflacja może odbić. To jest kwestia rynku pracy, ale również silnego wzrostu gospodarczego. Można powiedzieć, że presja inflacyjna jest już widoczna" - powiedział prof. Noga.

Jednocześnie podkreśla, że 2007 rok będzie okresem "falowania bazy statystycznej".

"W styczniu i lutym 2006 roku mieliśmy bardzo niską inflację, potem na skutek suszy ona podskoczyła. Dlatego już zaraz w styczniu inflacja może podskoczyć do np. 1,9%, ale jest to czysty efekt bazy statystycznej" - powiedział Noga.

"O ile w pierwszych kwartałach tego roku inflacja będzie niżej niż w projekcji, o tyle następne kwartały nie różnią się od tego, co pokazała październikowa projekcja, a nawet mogą być nieco minimalnie wyżej" - dodał.(ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama