Gazprom zamierza kupić 40 proc. udziałów w Enipower - doniósł włoski dziennik "Milano Finanza", powołując się na źródło w rosyjskim banku MDM. Za tę część włoskiej spółki rosyjski gigant miałby zapłacić 2, 7 miliarda dolarów.
Targi Scaroniego
i Millera
W biurze rzecznika prasowego Gazpromu nikt nie komentuje tych doniesień. Co sądzą analitycy? - Zakup walorów Enipower przez rosyjskiego giganta jest możliwy. 2,7 mld USD to nie są duże pieniądze dla Gazpromu, dlatego może pozwolić sobie na wejście na włoski rynek - twierdzi w rozmowie z "Parkietem" Anna Judina, analityk paliwowy z Raiffeisenbanku.
Na korzyść Rosjan wpływają też wypowiedzi Paolo Scaroniego, prezesa koncernu Eni, do którego należy Enipower. Włoch wspominał o możliwości wymiany aktywów z Gazpromem. Rosyjska spółka miałaby otrzymać udziały włoskich elektrowni w zamian za 19,4 proc. akcji Novatek, największego niezależnego producenta gazu w Rosji, które ma Gazprom. Oprócz tego gigant paliwowy miałby wesprzeć Eni w staraniach o firmę Arktikgaz, która trafi na sprzedaż w tym roku po oszacowaniu majątku bankrutującego Jukosu, właściciela przedsiębiorstwa.