Reklama

Gazprom chce podbić Włochy

Ekspansja Gazpromu na europejskich rynkach zatacza coraz szersze kręgi. Dogaduje się z włoskim koncernem Eni i chce przejąć jego część energetyczną

Publikacja: 13.01.2007 07:41

Gazprom zamierza kupić 40 proc. udziałów w Enipower - doniósł włoski dziennik "Milano Finanza", powołując się na źródło w rosyjskim banku MDM. Za tę część włoskiej spółki rosyjski gigant miałby zapłacić 2, 7 miliarda dolarów.

Targi Scaroniego

i Millera

W biurze rzecznika prasowego Gazpromu nikt nie komentuje tych doniesień. Co sądzą analitycy? - Zakup walorów Enipower przez rosyjskiego giganta jest możliwy. 2,7 mld USD to nie są duże pieniądze dla Gazpromu, dlatego może pozwolić sobie na wejście na włoski rynek - twierdzi w rozmowie z "Parkietem" Anna Judina, analityk paliwowy z Raiffeisenbanku.

Na korzyść Rosjan wpływają też wypowiedzi Paolo Scaroniego, prezesa koncernu Eni, do którego należy Enipower. Włoch wspominał o możliwości wymiany aktywów z Gazpromem. Rosyjska spółka miałaby otrzymać udziały włoskich elektrowni w zamian za 19,4 proc. akcji Novatek, największego niezależnego producenta gazu w Rosji, które ma Gazprom. Oprócz tego gigant paliwowy miałby wesprzeć Eni w staraniach o firmę Arktikgaz, która trafi na sprzedaż w tym roku po oszacowaniu majątku bankrutującego Jukosu, właściciela przedsiębiorstwa.

Reklama
Reklama

Podbój Europy

Aleksiej Miller, prezes Gazpromu, już dawno zapowiadał ekspansję koncernu gazowego w zachodniej Europie. W ubiegłym roku Rosjanie zdobyli już pierwsze przyczółki na Starym Kontynencie. Do rąk Gazpromu wpadł brytyjski dystrybutor gazu Penine Natural Gas. Rosjanie zamierzali również kupić Centrikę, największego dostawcę paliwa na Wyspach. Jednak do realizacji transakcji nie dopuścił rząd brytyjski, obawiając się dużego uzależnienia energetycznego od Rosji. Gazprom ma również na koncie zakupy sieci dystrybucji gazu we wschodnich Niemczech.

Jeśli Rosjanie staną się udziałowcami Enipower, to będą pośrednio współwłaścicielami siedmiu włoskich elektrownii.

Kreml pozwoli?

Jak na ironię na przeszkodzie do zakupów we Włoszech Gazpromowi może stanąć sam Kreml. Zdaniem Anny Judiny, choć rosyjska administracja popiera ekspansję giganta na zagranicznych rynkach, dba również o to, żeby koncern wywiązał się z innych projektów.

Może być to trudne, gdyż wiele z nich wartością przewyższa cenę udziałów w Enipower, a możliwości Gazpromu nie są przecież nieograniczone. Spółka buduje rurociąg do Chin, w który inwestuje 11 mld USD. Niedawno Rosjanie włączyli się w gazowy projekt Sachalin-2, kótrego budżet wynosi około 20 mld USD. Ponadto Gazprom w konsurcjum z niemieckimi koncernami buduje Gazociąg Północny, w który przedsiębiorstwa włożą prawie 4 miliardy dolarów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama