Reklama

Karkosikowie pod lupą nadzorcy

Roman i Grażyna Karkosikowie mogli naruszyć obowiązki informacyjnye. Sprawę bada Komisja Nadzoru Finansowego

Publikacja: 17.01.2007 07:46

Komisja Nadzoru Finansowego wszczęła postępowanie administracyjne w celu ustalenia, czy dwie osoby fizyczne będące akcjonariuszami spółki Boryszew naruszyły przepisy prawa dotyczące znacznych pakietów akcji - głosi komunikat nadzorcy rynku.

Chodzi o nieprzekazanie informacji o zmianie liczby głosów i o brak działań wymaganych prawem po przekroczeniu 66 proc. głosów na WZA. Komisja podkreśla, że obowiązek informacyjny spoczywa na wszystkich inwestorach, których łączy porozumienie. Porozumienie - uwaga - domniemuje się także w przypadku małżonków.

Roman Karkosik ma więcej

niż 66 proc. głosów

Taka informacja KNF nie pozostawia wątpliwości, że chodzi o głównego akcjonariusza Boryszewa Romana Karkosika i jego żonę. Do złamania prawa mogło dojść pod koniec kwietnia 2006 r. Wtedy Karkosik w wyniku sprzedaży części akcji zmniejszył udział w głosach na WZA Boryszewa do 65,98 proc. Musiał to zrobić, gdyż wcześniej (w styczniu i w lutym) w wyniku dwukrotnego umorzenia akcji spółki przekroczył próg 66 proc. głosów. Jedyną alternatywą do niesprzedawania akcji było ogłoszenie wezwania na wszystkie pozostałe papiery - mówi ustawa o ofercie. Karkosik sprzedał więc akcje, ale tylko tyle, by zejść tuż poniżej 66 proc.

Reklama
Reklama

Zapomniał o żonie?

Z komunikatu KNF wynika jednak, że pakiet akcji Boryszewa mogła posiadać żona inwestora. Między małżonkami domniemuje się porozumienie, więc obowiązki informacyjne muszą wykonywać w oparciu o wspólnie posiadane akcje. Karkosikowie prawdopodobnie zmniejszyli więc łączne zaangażowanie poniżej 66 proc. w ustawowym terminie. To oznacza, że od momentu ewentualnego naruszenia przepisu nie mogli wykonywać prawa głosu ze wszystkich posiadanych akcji Boryszewa.

Problem w tym, że od tamtego czasu odbyły się dwa WZA Boryszewa. Decydujący głos na nich miał, oczywiście, Karkosik. - Czy podjęte uchwały są nieważne? - Na to pytanie "Parkietu" prawnicy nie potrafili odpowiedzieć. Bardziej prawdopodobne od tego, że uchwały są nieważne, jest to, że Roman Karkosik, i być może jego żona, dostaną kary od KNF. W najgorszym wypadku milion złotych na osobę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama