Reklama

Deficyt ma spaść poniżej 3 procent

Publikacja: 18.01.2007 07:55

Likwidację Krajowego Funduszu Drogowego i Narodowego Funduszu Zdrowia planuje Ministerstwo Finansów. To najważniejsza część porządków w finansach publicznych, które chce przeprowadzić w tym roku resort. Cel jest jeden: w 2009 roku Polska ma spełnić kryteria konwergencji - i to liczone zarówno z OFE, jak i bez nich.

Z założeń MF wynika, że deficyt sektora finansów publicznych (liczony według standardów ESA ?95) bez funduszy emerytalnych za dwa lata ma wynieść 2,9 proc. W tym roku ma to być 3,4 proc., a w przyszłym - 3,1 proc.

Ten pomysł resortu może oznaczać koniec sporu z Komisją Europejską o spełnienie wymogów niezbędnych do wejścia do strefy euro. Bruksela nie zgadzała się na to, by do sektora finansów publicznych zaliczano wyniki OFE. Natomiast Polska forsowała ten pomysł ze względu na obawy, że w inny sposób nie uda się nam zejść z deficytem poniżej granicznych 3 proc.

Jaki plan ma Zyta Gilowska, wicepremier i minister finansów? Przede wszystkim chce lepszej kontroli nad wydatkami w sektorze finansów publicznych. Na wczorajszej konferencji prasowej skrytykowała Krajowy Fundusz Drogowy, który finansuje budowę oraz modernizację dróg i autostrad. Zdaniem Gilowskiej, fundusz jest tworem nieczytelnym i nieprzejrzystym, a plan jego wydatków może być w dowolny sposób zmieniany kilka razy w ciągu roku. - Jego wierzytelności są wliczane w deficyt sektora, a nie mamy nad nimi żadnej kontroli - podkreśliła wicepremier. W 2006 r. KFD na realizacje swoich zadań statutowych wydał 4,6 mld zł.

Dlatego też KFD zostanie od 1 stycznia 2008 r. zlikwidowany, a pieniądze na budowę dróg i autostrad mają pochodzić z budżetu. Według Teresy Jakutowicz, rzecznika resortu transportu, MF nie konsultowało swojego pomysłu z Ministerstwem Transportu. - To jednak nie oznacza, że jesteśmy przeciwni temu pomysłowi - mówi.

Reklama
Reklama

Czy działania MF oznaczają koniec pozabudżetowych funduszy, które czerpią pieniądze z kasy państwa? Tego nie wiadomo. Wicepremier Gilowska poinformowała, że podobny los jak KFD ma spotkać Narodowy Fundusz Zdrowia. Nie wiadomo, czy podobnie nie stanie się np. z Krajowym Funduszem Kolejowym.

Resort finansów zamierza doprowadzić do przekształcenia części agencji rządowych oraz funduszy celowych w jednostki budżetowe. Zmiany dotkną m.in. ZUS oraz KRUS. Mają zniknąć także wszystkie zakłady budżetowe oraz wojewódzkie fundusze ochrony środowiska. Resort szacuje, że dzięki tym krokom po dwóch latach budżet może oszczędzić 8-9 mld zł rocznie. Projekty niezbędnych zmian w prawie mają trafić do Sejmu w maju.

Wczoraj także Ministerstwo Finansów wzbogaciło się o nowego wiceministra. Został nim Adam Pęzioł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama