"Z naszych szacunków wynika, że zdecydowana większość sprowadzanych samochodów miała zaniżoną wartość w porównaniu do faktycznej wartości rynkowej danego samochodu" - powiedział Dominik podczas konferencji prasowej.
Zapytany o to, czy resort nie obawia się zalewu wniosków o zwrot akcyzy, wiceminister odpowiedział: "Uważamy, że kwoty zwrotu nie będą bardzo istotne".
"Analizy resortu finansów pokazują, że przykładowo dla grupy samochodów z rocznika 1991-1992 faktyczna średnia wartość wpłaconego podatku akcyzowego powinna wynosić 2730 zł, a wynosiła 145 zł" - powiedział Dominik.
"A to oznacza, że spora liczba właścicieli samochodów będzie obawiać się, że będzie musiała nawet dopłacić do zapłaconej już akcyzy" - dodał.
Wiceminister podkreślił jednocześnie, że im młodszy samochód, tym te dysproporcje okazywały się mniejsze.