Akcje rzeszowskiej firmy budowlanej przejdą z CeTO na GPW - zadecydowali akcjonariusze podczas piątkowego walnego zgromadzenia. Niemal wszyscy akcjonariusze zagłosowali za zmianą rynku notowań. Od głosu wstrzymał się Skarb Państwa, do którego należy ponad 25 proc. walorów.
Do zmiany rynku może dojść jeszcze w I kwartale. - Trwają intensywne prace nad przygotowaniem memorandum informacyjnego. Spółka zamierza skorzystać z możliwości łagodnego przejścia z CeTO na warszawską giełdę - mówi Andrzej Skarbek, prezes Resbudu. Dodaje, że GPW to bardziej płynny rynek niż CeTO. Dodatkowym atutem giełdy są duże możliwości pozyskania kapitału i bardzo dobra koniunktura panująca na parkiecie.
Akcjonariusze nie zgodzili się jednak na emisję akcji z prawem poboru. Przeciwna była m.in. firma deweloperska ABM Solid (posiada obecnie 24,8 proc. walorów w Resbudzie i zamierza zwiększyć udział do ponad 50 proc.) oraz zarząd Resbudu. Ten, choć nie opowiadał się za emisją akcji, zgłosił jednak projekt uchwały.
Dotyczył podwyższenia kapitału zakładowego o 66,6 proc. w drodze emisji 1,68 mln walorów (obecnie kapitał dzieli się na 840 tys. papierów). Pieniądze miały zasilić kapitał obrotowy spółki. Propozycja zarządu była odpowiedzią na projekt uchwały zgłoszony przez drobnego akcjonariusza. Ten proponował, aby cena emisyjna nowych akcji była równa wartości nominalnej i wyniosła 1,72 zł. Proponował, aby spółka wypuściła 1,68 mln papierów i pozyskała 3 mln zł.
Zarząd uznał, że projekt uchwały drobnego akcjonariusza był wadliwy pod względem formalnym i dlatego przygotował drugi - prawidłowy. - Musieliśmy to zrobić, bo taki mamy obowiązek. Nie oznaczało to jednak, że zgadzamy się na podwyższenie kapitału zakładowego - mówi Andrzej Skarbek, prezes Resbudu.