"W ubiegłym roku to sektor MSP był najczęściej wskazywany jako ten, który w największym stopniu przyczyni się do rozwoju bankowości w 2006 r. W tym roku jest to bankowość detaliczna. Można to rozumieć tak, że wyniki osiągane przez banki w tym segmencie są niewystarczające. To pewne zaskoczenie, ponieważ wydawało się, że tu będzie tendencja wzrostowa" - powiedział Śmiłowski podczas wspólnej ze Związkiem Banków Polskich (ZBP) konferencji prasowej.
Drugim segmentem, który zdaniem bankowców przyczyni się do rozwoju biznesu banków w tym roku, jest właśnie bankowość małych i średnich przedsiębiorstw (MSP; 25% wobec 36% rok wcześniej), zaś trzecim bankowość hipoteczna (21%).
Dziewięciu na dziesięciu bankowców uznało 2006 rok za bardzo dobry lub dobry dla polskiej bankowości. Negatywne oceny formułuje jedynie 1% bankowców, a żaden nie uznał go za bardzo niedobry dla bankowości w Polsce.
Większość bankowców (70%) twierdzi, że na dobre wyniki finansowe banków w 2006 roku wpłynął wzrost przychodów, a nie redukcja kosztów. Wzrost ten banki zawdzięczają głównie zwiększeniu liczby sprzedawanych produktów (69%) nie zaś pozyskaniu nowych klientów (22,5%), czy też wyższym cenom usług (8,5%).
Ponad połowa bankowców pozytywnie ocenia perspektywy rozwoju sektora w tym roku.