Tyle nie kosztowały jeszcze walory żadnej spółki na naszej giełdzie. Co prawda, na zamknięciu wczorajszej sesji za jedną akcję banku płacono "tylko" 990 zł, po 0,1- procentowym wzroście, jednak w trakcie notowań przed południem rynek wyceniał akcję banku już na 1005 zł.
Za drogie dla ciułaczy
Rekordowo wysokie notowania BPH są powodem do radości dla ich posiadaczy. Gorzej z tymi, którzy walorów nie mają i chcieliby je kupić, a nie mogą.
- Oczywiście tak wysoka cena akcji BPH sprawia, że na ich zakup nie mogą sobie pozwolić drobni inwestorzy. Ogranicza to w pewnym stopniu płynność spółki, ale z drugiej strony wysoka cena walorów BPH utrzymuje się już od dłuższego czasu, a spółką interesują się gracze o grubszych portfelach - uważa Marta Jeżewska, analityk Domu Inwestycyjnego BRE Banku. Jej zdaniem, gracze, którzy inwestują na giełdzie po kilka tysięcy złotych, omijają BPH, a zamiast kilku akcji banku wybierają "tańsze" papiery innych spółek.
Akcje przywiązane do Pekao