O godzinie 10.24 tonę miedzi w transakcjach terminowych wyceniano na 5.710 dolarów wobec 5.660 dolarów na wtorkowym zamknięciu handlu. Wysoki przedstawiciel największego chińskiego producenta miedzi, koncernu Jiangxi Copper, powiedział w środę, że zapasy miedzi należące do spółki są bardzo niskie. I choć wystarczają one na realizację długoterminowych zobowiązań spółki, nie jest ona w stanie dostarczać metalu na rynek spotowy. "Miedź znów rośnie. Z Chin nadeszły informacje, że jednemu z dużych tamtejszych producentów najwyraźniej brakuje zapasów. Pomimo to wydaje mi się, że z dopóki tkwimy w przedziale 5.500-5.900 dolarów za tonę, z ceną metalu nie będzie się zbyt wiele działo" - powiedział jeden z dealerów Londyńskiej Giełdy Metali (LME).

((Tłumaczyła: Joanna Radkiewicz; Redagował: Paweł Florkiewicz; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))