Pemug, specjalizujący się w usługach budowlano-montażowych dla górnictwa, sprzedał w zapisach podstawowych blisko 142,6 tys. papierów serii E w ramach trwającej emisji z prawem poboru. Katowicka spółka zamierza uplasować na rynku 151,9 tys. walorów po 20 zł. - Wynik subskrypcji to dobry sygnał dla powodzenia naszej oferty - twierdzi Antoni Domański, dyrektor ds. organizacyjno-prawnych spółki. Do objęcia w drugim terminie pozostało 9,3 tys. akcji o wartości około 186 tys. zł.
3 miliony złotych, które firma chce pozyskać z oferty, pozwoli częściowo odbudować kapitały własne Pemugu, które mają wartość ujemną (-5,2 mln zł na koniec III kwartału ub.r.).
Pemug w ubiegłym tygodniu podał wartość kontraktów zawartych w ostatnich 12 miesiącach z Kopalnią Węgla Kamiennego Budryk (2,42 mln zł), Kompanią Węglową (1,16 mln zł) i Katowickim Holdingiem Węglowym (2,05 mln zł). Wartość umów z dwoma ostatnimi klientami nie zawiera jednak istotnych zleceń, o których katowicka spółka informowała w raportach bieżących. - Komunikat ma charakter organizacyjny. Podajemy go zgodnie z corocznym zaleceniem Komisji Nadzoru Finansowego - tłumaczy A. Domański. Jak informuje, branża górnicza zapewnia spółce blisko 65 proc. przychodów. - W tym roku planujemy rozszerzyć zakres współpracy m.in. z KGHM i kopalnią węgla Bogdanka - podkreśla dyrektor.
Przedstawiciel spółki jest zadowolony z wyników za czwarty kwartał ubiegłego roku. Czy to oznacza, że Pemug powtórzył zarobek z końcówki 2005 r., kiedy wypracował 1,7 mln zł zysku netto? - Na pewno ostatnie miesiące 2006 r. były dla nas tradycyjnie udane. Osiągnięty wynik nie powinien rozczarować - odpowiada A. Domański. W jego opinii, pozytywnym sygnałem płynącym ze spółki jest systematyczne zwiększanie zaangażowania przez największego akcjonariusza - Waldemara Michałowskiego (kontroluje teraz 52 proc. kapitału katowickiej firmy).