Zarząd bmp, jak powiedział "Parkietowi" Oliver Borrmann, prezes i główny udziałowiec bmp (ma 15 proc. akcji), będzie rekomendować wypłatę dywidendy z wyniku wypracowanego w 2006 r. - Myślę, że po dobrym ubiegłym roku możemy pozwolić sobie na dzielenie się zyskiem z naszymi udziałowcami. Kwota 1,75 mln euro, którą chcemy przeznaczyć na dywidendę, nie uszczupli naszych zasobów gotówkowych i nie zburzy planów inwestycyjnych na 2007 r. - stwierdził O. Borrmann. Jeśli projekt zarządu znajdzie poparcie akcjonariuszy na czerwcowym walnym zgromadzeniu, to na każdą akcję zostanie wypłacone 10 eurocentów, czyli blisko 40 groszy. W poniedziałek papiery niemieckiego funduszu kosztowały w Warszawie 9,21 zł. Stopa dywidendy wyniesie zatem około 4,3 proc.
Bmp nie opublikował jeszcze raportu za IV kwartał 2006 r., dlatego ostateczne wyniki funduszu za cały ubiegły rok nie są jeszcze znane. Po trzech kwartałach zysk netto wynosił prawie 3 mln euro. - Rezultat po czterech kwartałach na pewno nie będzie niższy niż po dziewięciu miesiącach - zapewnił prezes. Na ostateczny wynik bmp za ub. r. będą miały wpływ transakcje zbycia udziałów, realizowane w styczniu tego roku. Fundusz sprzedał pakiety w workXL, Toms Guides Publishing oraz Bankierze. pl.
2007 rok, według prezesa, zapowiada się jeszcze lepiej. - Pomiędzy październikiem 2006 r. a grudniem 2007 r. zarobimy netto od 5 do 10 mln euro - zapowiedział. Wynik może być jeszcze lepszy, jeśli fundusz po dobrej cenie pozbędzie się części udziałów w biotechnologicznej firmie Revotar.