Reklama

Wyniki operacyjnie TP SA dość dobre, ale widać pierwsze oznaki deregulacji rynku

Warszawa, 30.01.2007 (ISB) - Wyniki Telekomunikacji Polskiej SA (TP SA) za IV kwartał 2006 roku były na poziomie operacyjnym dość dobre, chociaż w rezultatach finansowych operatora widać już efekty pierwszych działań liberalizujących rynek telekomunikacyjny; głównie chodzi tu o spadek stawek za połączenia międzyoperatorskie, uważają analitycy.

Publikacja: 30.01.2007 09:08

"Wyniki były relatywnie dobre na poziomie operacyjnym. Należy wziąć pod uwagę utworzenie rezerwy w wysokości 309 mln zł, głównie na odprawy pracownicze" - powiedział ISB Paweł Puchalski, analityk Domu Maklerskiego BZ WBK.

Dodał, że zysk netto za ostatni kwartał 2006 i 2005 roku jest nieporównywalny, ponieważ w IV kwartale 2005 TP SA otrzymała 40 mln zł zwrotu podatku, a w IV kwartale 2006 zapłaciła wysoki podatek.

"Na samym podatku daje to 180 mln zł różnicy" - powiedział Puchalski.

Zdaniem analityka, niepokojący dla TP SA może być spadek przychodów na użytkownika ARPU w telefonii komórkowej.

"Niższe ARPU spowodowało, że przychody spółki w segmencie komórkowym wzrosły w czwartym kwartale tylko o 13,5%" - powiedział Puchalski.

Reklama
Reklama

Puchalski powiedział, że wpływ na niższy niż w poprzednich kwartałach wzrost przychodów z telefonii komórkowej to efekt obniżki stawek międzyoperatorskich.

TP SA miała 381 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w IV kw. 2006 roku wobec 484 mln zł zysku rok wcześniej. Zysk operacyjny na poziomie grupy wyniósł 684 mln zł wobec 612 mln zł zysku rok wcześniej.

Skonsolidowane przychody wyniosły 4.686 mln zł wobec 4.686 mln zł rok wcześniej. Jest to wynik gorszy od oczekiwań rynkowych, których średnia wynosiła 546 mln zł. Analitycy spodziewali się w tym okresie wyniku netto w wysokości 395-744 mln zł.

Puchalski ocenia prognozy TP SA na 2007 rok jako realistyczne. Za zgodną z oczekiwaniami uważa też zapowiedzianą wysokość dywidendy.

"Według mnie prognoza na 2007 rok [zakładająca spadek przychodów o 1% - przyp. ISB] jest jak najbardziej realistyczna" - powiedział analityk.

Dodał, że spodziewał się 2 zł dywidendy na akcje. TP SA planuje wypłacić w tym roku akcjonariuszom 2,66 mld zł, co daje 1,90 zł na akcję. Na dywidendę zwykłą, która zostanie wypłacona w I poł. 2006 roku, ma być przeznaczone 1,96 mld zł, czyli 1,40 zł na akcję, zaś na dodatkową wypłatę 700 mln zł, co daje 0,5 zł na akcję

Reklama
Reklama

TP SA spodziewa się, że jej skonsolidowane przychody spadną w 2007 roku o 1,0% wobec 1,5% wzrostu przychodów odnotowanego w roku ubiegłym. Na spadek przychodów wpłynie według TP SA obniżka stawek za połączenie międzyoperatorskie, pojawienie się nowych operatorów komórkowych oraz usług WLR i bitstream access.

TP SA spodziewa się ponadto wzrostu liczby klientów szerokopasmowego internetu do co najmniej 2,2 mln osób na koniec 2007 roku wobec 1,7 mln osób na koniec 2006. Liczba klientów telefonii komórkowej grupy ma wzrosnąć do co najmniej 13,5 mln z 12,5 mln osób w końcu ubiegłego roku.

O godzinie 9:50 we wtorek za akcję TP SA płacono 25,53 zł po spadku o 1,1%. (ISB)

Paweł Bernat

esc/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama