Reklama

Bankierzy prywatni mają za sobą bardzo dobry rok

Liczba najzamożniejszych klientów banków zdecydowanie przekracza 100 tysięcy. I szybko rośnie

Publikacja: 19.02.2007 07:22

Szefowie departamentów bankowości prywatnej w krajowych bankach, którzy podsumowują ubiegłoroczne wyniki, nie mają powodów do narzekania. Udało im się wyraźnie zwiększyć liczbę obsługiwanych klientów. Mają ich w tej chwili zdecydowanie ponad 100 tysięcy.

Jednocześnie mocno wzrosła wartość aktywów, jakie klienci przekazali im w zarządzanie. Ich oszacowanie sprawia spore trudności, bo duża część banków odmawia podania swojej pozycji rynkowej. Te, które się na to zdecydowały, odpowiadają za 36 mld zł powierzone im przez klientów. Wartość aktywów w zarządzaniu była w końcu ub.r. mniej więcej o połowę większa niż rok wcześniej. Ta dynamika nie uwzględnia banków, które nie podały wartości aktywów swoich klientów według stanu na grudzień 2005 roku.

Armie klientów BPH i PKO BP

Pod względem liczby prowadzonych rachunków bankowości prywatnej jest dwóch zdecydowanych liderów. Każdy z nich ma po 30 tysięcy takich klientów.

A nawet więcej. W Banku BPH jest ich 35 tysięcy. Co dziesiąty - właściciel co najmniej 500 tys. zł płynnych aktywów - korzysta z usług "Platinum". Żeby znaleźć się w segmencie personal banking w BPH trzeba mieć 300 tys. zł. Łącznie klienci bankowości prywatnej BPH ulokowali za jego pośrednictwem blisko 8 mld zł.

Reklama
Reklama

W PKO BP z usług private banking mogą korzystać posiadacze płynnych aktywów o wartości co najmniej pół miliona złotych (w każdym banku, również tam, możliwe są wyjątki). PKO BP nie ujawnił wartości aktywów w zarządzaniu. Podał tylko dane na temat klientów najwyższego segmentu (gdzie minimum wynosi milion złotych). Takich klientów ma niespełna pół tysiąca. Powierzyli oni bankowi aktywa o wartości niespełna 800 mln zł. To wskazuje, że średnia niewiele przekracza wymagane przez bank minimum.

Ze względu na liczbę klientów powody do zadowolenia ma również Deutsche Bank PBC. W końcu ub.r. obsługiwał ich ponad 15 tys., niemal dwa razy więcej niż rok wcześniej. Jakie są ich aktywa - nie wiadomo.

Dynamika Pekao i ING

Spośród banków, które zdecydowały się na ujawnienie wartości aktywów w zarządzaniu, najlepszym wynikiem może pochwalić się Pekao. Jego klienci dysponowali w końcu ub.r. kwotą 11,5 mld zł. To o 35 proc. więcej niż rok wcześniej. Tam miał również miejsce zauważalny wzrost liczby klientów - z 5,5 do 6,4 tysiąca.

Zdecydowanie poprawiła się pozycja ING Banku Śląskiego, który w końcu ub.r. miał 25 tys. klientów bankowości prywatnej. Tyle że miał najmniejsze wymagania wobec klientów - przyjmował już posiadaczy 100 tys. zł (teraz podniósł poprzeczkę do 200 tys.). Zwiększanie liczby klientów przełożyło się na 80-proc. wzrost aktywów - do 7,3 mld zł.

Drugi najmniej wymagający gracz - Bank Millennium - przyciągnął w ub.r. niespełna 1,4 tys. klientów. Ale pozwoliło mu to na powiększenie wartości aktywów w zarządzaniu o 107 proc., do 4,2 mld zł. Pod względem aktywów Millennium znalazł się w pobliżu BRE Banku. Ten liczby klientów nie zwiększył znacząco, ale okazał się skuteczny w pomnażaniu ich pieniędzy. Aktywa w zarządzaniu wzrosły o ponad 20 proc.

Reklama
Reklama

W ub.r. z ofertą bankowości prywatnej wystartowały Fortis Bank i Noble Bank. Ten pierwszy wymaga 2,6 mln zł płynnych aktywów i udało mu się znaleźć 100 takich klientów. Należący do Getin Holding Noble zadowala się osobami, które chcą zainwestować 200 tys. zł. Nic dziwnego, że jemu łatwiej zdobywać klientów. W końcu ub.r. miał ich 700.

Nie brakuje banków, które nie są gotowe podzielić się nawet najbardziej podstawowymi danymi dotyczącymi swojej działalności. Porównywanie osiągnięć poszczególnych banków na rynku private banking jest wyjątkowo karkołomnym zadaniem. Przedstawiciele poszczególnych banków podkreślają zawsze to, że na pozycję rynkową wpływa to, jakie kryterium wielkości aktywów przyjmuje każdy z graczy. Pojawiają się też zastrzeżenia, że te banki, które chwalą się najszybszym przyrostem aktywów, zawdzięczają go klasyfikowaniu jako klientów bankowości prywatnej klientów innych segmentów, którzy np. dokonali dużych wpłat do funduszy albo zainwestowali poważne kwoty poprzez biuro maklerskie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama