"Dzisiaj niewiele się działo na rynku kursy dolar/złoty i euro/złoty właściwie stały w miejscu. Aktywność była mała, bo nieczynne były rynki w USA" - powiedział Jacek Malinowski, analityk TMS Brokers.

"Opublikowane dane o produkcji nie zmieniły sytuacji na rynku, ale na pewno wywołały nadzieję na mocny wzrost PKB w I kwartale. Jutro na pewno będzie większa aktywność i złoty może się dzięki danym o produkcji umocnić o 1-1,5 grosza w stosunku do euro i dolara" - uważa Malinowski.

Produkcja przemysłowa wzrosła w styczniu o 0,4% w stosunku do grudnia 2006 roku i wzrosła o 15,6% w porównaniu do stycznia 2006. Z ankiety przeprowadzonej wśród ekonomistów przez agencję ISB wynikało, że produkcja w styczniu mogła wzrosnąć od 9,6-13,3% r/r, przy średniej prognoz na poziomie 11,7%.

W poniedziałek o godzinie 17.00 euro kosztowało na rynku międzybankowym 3,8923 zł, a dolar 2,9621 zł. W piątek na koniec dnia za euro płacono 3,9013 zł, a za dolara 2,9692 zł. (ISB)

esc