"Z poniedziałku na wtorek nastąpił początek odwracania się trendów na jenie, co siłą rzeczy miało przełożenie na wszystkie rynki, również polską walutę" - powiedział Marcin Żółtaniecki z Raiffeisen Banku.
Jego zdaniem, widać na rynku awersję do ryzyka.
"Czyli do zmniejszania ryzyka, ograniczania wystawiania najwyższych pozycji" - powiedział.
Przyczyn jest kilka, ocenia analityk, wśród nich m.in. pogłoski o konflikcie na Bliskim Wschodzie, ale również sytuacja w Chinach.
"To wszystko, co dotąd się przegrzało, teraz może być odkręcone" - powiedział Żółtaniecki.