Słabe wyniki finansowe spowodowały utratę pracy przez menedżerów Swissmedu. Umowę o pracę rozwiązano z dyrektorem finansowym oraz z dyrektorem ds. rozwoju i kontroli.

Mimo znacznego wzrostu skonsolidowanych przychodów (o 41,4 proc., do ponad 17 mln zł) operator szpitali znacznie powiększył stratę netto w porównaniu z ubiegłym rokiem. Przekroczyła 10,5 mln zł (4,3 mln zł w 2005 r.).

Nie udało się też osiągnąć dodatniego wyniku z działalności operacyjnej. Tu główną przyczyną był wzrost kosztów wynagrodzenia personelu medycznego (o 35,8 proc.) oraz ponoszonych podatków i opłat, a także koszty emisji akcji serii E i F. Część z nich wynika z decyzji zarządu o ostatecznym rozliczeniu zaległych kosztów budowy szpitala w Gdańsku.

Swissmed już podjął działania zmierzające do redukcji kosztów o co najmniej 1,2 mln zł i utrzymania dynamiki przychodów. Zamierza m.in. szybko sfinalizować zakup sprzętu medycznego (pieniądze na ten cel ma z zeszłorocznej emisji akcji), by realizować więcej badań i zabiegów. Chce też jak najszybciej wejść na rynek wysokomarżowych usług medycyny estetycznej. Ściślejszej kontroli kosztów ma służyć też wprowadzenie nowego systemu informatycznego, który opracowała spółka zależna ISH Polska.

Swissmed przygotowuje się także do budowy 5-6 nowych szpitali. Obecnie prowadzone są prace nad pozyskaniem gruntów m.in. w Warszawie i Wrocławiu oraz wyborem sposobu finansowania tych inwestycji. Spółka szuka kooperantów również za granicą.