Na potrzeby nowoczes-nych centrów usług - Business Process Offshoring (BPO) - które zaspokajają nieprodukcyjne funkcje firmy (działy księgowe, call centers), poszukiwani są księgowi, finansiści, pracownicy wsparcia technicznego i centrów telefonicznych, informatycy i specjaliści od zakupów. Jaki warunek stawiany jest większości kandydatów? Przede wszystkim znajomość języków obcych - czasem tak "egzotycznych" dla Polaków, jak niderlandzki, norweski czy węgierski. Częściej jednak wymagana jest umiejętność posługiwania się językiem angielskim, niemieckim czy francuskim.
Rekordowe podwyżki
na Dolnym Śląsku
W Warszawie, Wrocławiu, Krakowie i Łodzi, które przyciągnęły do tej pory najwięcej podobnych inwestycji, zaczyna brakować specjalistów. Duże zapotrzebowanie przekłada się na poziom oferowanych wynagrodzeń. W Warszawie tradycyjnie płace są najwyższe, jednak Dolny Śląsk, Małopolska i Łódź bardzo szybko nadrabiają zaległości. To właśnie tam - jak wynika z badań HRK Partners - płace specjalistów rosną najszybciej.
Dolnośląscy fachowcy w 2006 roku dostali rekordową podwyżkę w wysokości 12 proc. W tym samym czasie płace w Polsce rosły w tempie 7 procent. Dziś specjaliści we Wrocławiu zarabiają przeciętnie 3125 złotych brutto. Elitą pod względem wysokości wynagrodzeń są informatycy zatrudnieni w centrach badań i rozwoju, którzy mogą liczyć na średnie wynagrodzenie w wysokości 5075 złotych. Największym inwestorem w tej branży na Dolnym Śląsku jest firma Hewlett Packard, która docelowo ma zatrudniać około 1000 osób (niedawno swoje centrum finansowe uruchomiło tu także Credit Suisse).