Reklama

Azoty bez szefa aż do września?

Publikacja: 31.07.2007 09:03

Rada nadzorcza Zakładów Azotowych Puławy nie zdecydowała wczoraj, kto - po odwołaniu w ubiegłym tygodniu prezesa Krzysztofa Lewickiego - będzie formalnie kierował spółką - wynika z nieoficjalnych informacji "Parkietu".

Co więcej, w najbliższych dniach nie należy się spodziewać żadnych decyzji w tej sprawie. Personalne rozstrzygnięcia nastąpią prawdopodobnie dopiero na wrześniowym posiedzeniu rady nadzorczej.

Do tego czasu funkcjonować ma obecny zarząd składający się tylko z trzech członków: Lecha Klizy, który odpowiada za finanse, planowanie i kontroling, Lecha Schimmelpfenniga, odpowiedzialnego za rozwój, produkcję, inwestycje i remonty, oraz Mieczysława Wiejaka (reprezentanta załogi), który odpowiada we władzach za ochronę środowiska i za sprawy pracownicze.

O decyzjach, jakie zapadły na wczorajszym posiedzeniu rady nadzorczej, spółka ma oficjalnie powiadomić dopiero dzisiaj. Według naszych informacji, spodziewać się także można oświadczenia dotyczącego sytuacji, jaka zapanowała ostatnio w puławskich zakładach.

Przypomnijmy, że przed tygodniem, 23 lipca rada nadzorcza Puław miała się zająć wnioskiem głównego akcjonariusza MSP, które ma 50,75 proc. akcji spółki, o odwołanie z funkcji prezesa Krzysztofa Lewickiego. Wiceszef resortu Paweł Szałamacha uzasadnił to "utratą zaufania" do menedżera. W proteście przeciwko polityce personalnej ministerstwa z zasiadania w radzie zrezygnował Zbigniew Tkaczyk, reprezentant pracowników. Czteroosobowa rada nie może podejmować żadnych decyzji, więc we wtorek 24 lipca, podczas WZA, głosami głównego akcjonariusza dokonano wyboru piątego członka. Uchwałę w tej sprawie, jako sprzeczną z prawem, zaskarżył prezes Puław Krzysztof Lewicki.

Reklama
Reklama

Akcje Puław na wczorajszej sesji podrożały o 5,11 proc., do 107 zł. Dodajmy, że notowania zakończyły się, jeszcze zanim rynkowi znane były nawet nieoficjalne informacje z posiedzenia rady nadzorczej.

To tylko korekta wzrostów?

Kurs ZA Puław rósł mocno w II kwartale tego roku. Notowaniom pomogła podwyżka tegorocznych prognoz oraz "powrót" inwestorów instytucjonalnych do branży chemicznej. Pozytywnie na kurs Puław wpłynęła też informacja o tym, że spółka jest w grupie firm, które są na celowniku Ciechu. Co więc skutecznie ogranicza kolejny wzrost? Na pewno część inwestorów postanowiła zrealizować spore zyski. Należy też pamiętać o Kompanii Węglowej, która prędzej czy później sprzeda pakiet (9,9-proc.) Puław.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama