W reakcji na pierwszy wspólny raport kwartalny Ergisu-Eurofilms, za drugi kwartał tego roku, inwestorzy sprzedawali akcje warszawskiej firmy. Na zamknięciu notowań papiery producenta folii kosztowały, po 7,8 -proc. spadku, 6,62 zł. Tymczasem zarząd spółki przekonuje, że wyniki finansowe są co najmniej dobre i świadczą o coraz lepszej pozycji przedsiębiorstwa na rynku.
Zeszłoroczna wysoka baza
zrobiła swoje
Grupa Ergis-Eurofilms zarobiła na czysto w ubiegłym kwartale 3,47 mln zł, wobec 9,13 mln zł w analogicznym okresie minionego roku. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży wzrosły o blisko 27 proc., do 99,26 mln zł. - Trzeba jednak pamiętać, że w zeszłorocznych wynikach wykazaliśmy 7 mln zł zysku ze sprzedaży walorów Eurofilms przez Ergis w ofercie publicznej - mówi Tadeusz Nowicki, szef spółki. Jego zdaniem finanse firmy obciążyły dodatkowo koszty związane z niedawną fuzją. Szef firmy jest jednak optymistą. - Już teraz zysk operacyjny za miniony kwartał wzrósł dwukrotnie, do 6,08 mln zł. Spodziewam się, że potencjał rozwoju połączonych podmiotów uwidoczni się w drugim półroczu 2007 roku - informuje prezes. Po pierwszych sześciu miesiącach br. zarobek Ergisu-Eurofilms wyniósł 6,2 mln zł, a skonsolidowana sprzedaż 188 mln zł. Przed rokiem było to odpowiednio: 9 mln zł i 140,8 mln zł. Zarząd nie publikował prognozy finansowej na cały rok. - Priorytetem jest w tej chwili budowa grupy kapitałowej. Co do przyszłych zysków, to uważam, że drugie półrocze będzie nie gorsze niż pierwsze - deklaruje T. Nowicki. Zarząd spodziewa się też, że tegoroczna sprzedaż wyniesie co najmniej około 400 mln zł.
Rozwój organiczny....