Reklama

Rosnące ryzyko na rynku pierwotnym może zakończyć boom

Warszawa, 24.08.2007 (ISB) - Rynek pierwotny zaczyna być coraz bardziej ryzykowny i coraz mniej przyjazny dla inwestorów indywidualnych, ocenia portal finansowy Money.pl w specjalnym raporcie. Z danych wynika, że w IPO inwestuje coraz mniej inwestorów indywidualnych, choć każda emisja mobilizuje kapitał porównywalny z największymi prywatyzacjami w historii GPW.

Publikacja: 24.08.2007 14:48

"Jeszcze kilka lat temu spółki ubezpieczały emisje, gdyż ryzyko, że emitowane akcje nie znajdą nabywców, było bardzo duże. W ramach takich umów, część akcji kupowały biura maklerskie lub banki, za co były sowicie wynagradzane. Teraz tę funkcję pełnią kredyty i inwestorzy indywidualni" - czytamy w raporcie.

Autor ocenia, że każda większa oferta mobilizuje kapitał porównywalny z największymi prywatyzacjami w historii GPW. Ten popyt jest w stanie wygenerować coraz mniejsza liczba inwestorów. Jeśli sytuacja się nie zmieni, rynek IPO czeka kryzys, zaś aktywni na nim pozostaną tylko najbardziej zdeterminowani inwestorzy.

Według raportu, z ofert na rynku pierwotnym w tym roku korzystało średnio 2,5 tys. inwestorów. Najwięcej osób i instytucji złożyło zapisy na emisję J.W. Construction, zapisy na najwyższą kwotę złożono na walory LC Corp.

W przypadku oferty LC Corp inwestorzy złożyli zamówienia na akcje o wartości ponad 12 mld zł (przy wartości oferty nieco ponad 1 mld zł).

"Co ciekawe, emisja przyciągnęła do biur maklerskich nieco ponad 4 tys. inwestorów, co jest 4-ym wynikiem w tym roku" - podkreśla autor raportu.

Reklama
Reklama

Najwięcej inwestorów zapisało się w tym roku na akcje spółki J.W. Construction (12,8 tys.). Złożyli oni zapisy za ponad 5 mld zł. Ponad 6 tys. zapisów złożono jeszcze w przypadku emisji Budwaru i Erbudu.

W zestawieniu Money.pl daleko uplasował się najbardziej udany debiut roku, czyli emisja akcji Petrolinvestu, które na debiucie zyskały 71,8%. Zapisy złożyło tylko 981 inwestorów, którzy złożyli zapisy warte niespełna 500 mln zł.

"Jeśli zestawić te statystyki z największymi ofertami w historii GPW, można z całą pewnością zacząć mówić o kryzysie" - ocenia raport.

Money.pl przypomina, że w przypadku rekordowej oferty, czyli prywatyzacji Banku Śląskiego, złożono 800 tys. zapisów. W 2004 roku było ponad 200 tys. chętnych na zakup akcji Banku Śląskiego. Ostatnia duża prywatyzacja, czyli oferta PGNiG z 2005 roku przyciągnęła ponad 60 tys. inwestorów. (ISB)

mtd/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama