Zawieszamy realizację projektu deweloperskiego przy ul. Duracza. Nie ma woli porozumienia po stronie naszego głównego akcjonariusza Skarbu Państwa - mówi Adam Pawłowicz, prezes Ruchu. Przypomnijmy, że szacowany zysk brutto na tym projekcie miał wynieść około 10 mln zł. Skarb Państwa (ma 62,6 proc. kapitału Ruchu) kilka miesięcy temu nie zgodził się na utworzenie spółki zależnej zajmującej się realizacją projektów deweloperskich. Zarząd Ruchu zapowiedział, że spróbuje się z resortem dogadać przynajmniej w sprawie tej jednej nieruchomości, ponieważ potencjalny zysk z realizacji tej inwestycji jest uwzględniony w tegorocznych prognozach Ruchu.
Pierwsza kawiarnia w stolicy
Ruch nie ujawnia, na jakim etapie są negocjacje w sprawie przejęcia sieci kilku kawiarni (według naszych informacji chodzi o Tchibo). Prezes Pawłowicz zapowiada, że niezależnie od wyniku negocjacji Ruch zbuduje własną sieć kawiarni. - Na przełomie września i października ruszy nasza pierwsza kawiarnia. Będzie zlokalizowana w Warszawie. W tym roku możemy otworzyć około dziesięciu kawiarni - mówi prezes Pawłowicz.
Zacięta walka o udziały
Ruch ma około 45 proc. rynku dystrybucji prasy. Jego największy konkurent Kolporter z około 43 proc. udziałów depcze mu po piętach. - Nie odczuwamy większej presji ze strony konkurencji po tym, jak Ruch pozyskał środki z ubiegłorocznej emisji akcji. To, co Ruch chce zrobić, my już mamy: m. in. spółkę zajmującą się deweloperką, centrum logistyczne, wdrożony system informatyczny - mówi Maciej Topolski, rzecznik prasowy Kolportera. Dodaje, że na razie temat wejścia spółki na GPW jest odległy. - Debiutu nie wykluczamy, ale na razie nie mamy konkretnych planów w tym kierunku - dodaje. Firma nie ujawnia wartości tegorocznych inwestycji.