Reklama

Ruch i Kolporter walczą o udziały

MSP skutecznie przeszkadza Ruchowi. To dobra wiadomość dla Kolportera, największego konkurenta giełdowej firmy

Publikacja: 04.09.2007 07:54

Zawieszamy realizację projektu deweloperskiego przy ul. Duracza. Nie ma woli porozumienia po stronie naszego głównego akcjonariusza Skarbu Państwa - mówi Adam Pawłowicz, prezes Ruchu. Przypomnijmy, że szacowany zysk brutto na tym projekcie miał wynieść około 10 mln zł. Skarb Państwa (ma 62,6 proc. kapitału Ruchu) kilka miesięcy temu nie zgodził się na utworzenie spółki zależnej zajmującej się realizacją projektów deweloperskich. Zarząd Ruchu zapowiedział, że spróbuje się z resortem dogadać przynajmniej w sprawie tej jednej nieruchomości, ponieważ potencjalny zysk z realizacji tej inwestycji jest uwzględniony w tegorocznych prognozach Ruchu.

Pierwsza kawiarnia w stolicy

Ruch nie ujawnia, na jakim etapie są negocjacje w sprawie przejęcia sieci kilku kawiarni (według naszych informacji chodzi o Tchibo). Prezes Pawłowicz zapowiada, że niezależnie od wyniku negocjacji Ruch zbuduje własną sieć kawiarni. - Na przełomie września i października ruszy nasza pierwsza kawiarnia. Będzie zlokalizowana w Warszawie. W tym roku możemy otworzyć około dziesięciu kawiarni - mówi prezes Pawłowicz.

Zacięta walka o udziały

Ruch ma około 45 proc. rynku dystrybucji prasy. Jego największy konkurent Kolporter z około 43 proc. udziałów depcze mu po piętach. - Nie odczuwamy większej presji ze strony konkurencji po tym, jak Ruch pozyskał środki z ubiegłorocznej emisji akcji. To, co Ruch chce zrobić, my już mamy: m. in. spółkę zajmującą się deweloperką, centrum logistyczne, wdrożony system informatyczny - mówi Maciej Topolski, rzecznik prasowy Kolportera. Dodaje, że na razie temat wejścia spółki na GPW jest odległy. - Debiutu nie wykluczamy, ale na razie nie mamy konkretnych planów w tym kierunku - dodaje. Firma nie ujawnia wartości tegorocznych inwestycji.

Reklama
Reklama

Grupę Kolportera tworzy trzynaście spółek, należących do Krzysztofa Klickiego. W minionym roku grupa miała blisko 2,6 mld zł obrotów. Zarobiła na czysto nieco ponad 15,3 mln zł. - Spodziewamy się, że w tym roku przychody oraz zysk netto wzrosną o kilkanaście procent - mówi Maciej Topolski.

Ruch miał w ubiegłym roku około 4 mld zł przychodów. Zysk netto sięgnął 20 mln zł. Plan na ten rok to odpowiednio: 4,2 mld zł i 49,3 mln zł. Po półroczu już wiadomo, że Ruch nie zrealizuje planów. Dwie najważniejsze przyczyny to koszty związane ze wzrostem płac oraz brak zgody MSP na realizację projektów deweloperskich. Plany inwestycyjne przewidywały, że Ruch wyda w tym roku około 206 mln zł. To również się nie uda.

Cena walorów coraz atrakcyjniejsza

Akcje Ruchu jeszcze w maju kosztowały ponad 38 zł. Od tego czasu ich kurs spadł już około 40 proc. Czy to zachęci potencjalnych inwestorów do zakupu akcji Ruchu od Skarbu Państwa? - Nie chcę się wypowiadać, czy obecna cena rynkowa Ruchu jest dla mnie zadowalająca. Co ważne, resort skarbu nie robi nic w kierunku prywatyzacji Ruchu. To szkodzi spółce - mówi Zbigniew Jakubas, inwestor zainteresowany

odkupieniem Ruchu od MSP. Tymczasem resort niezmiennie deklaruje, że Ruch jest przeznaczony do prywatyzacji na ten rok.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama