Reklama

Posłowie z komisji skarbu będą domagać się kontroli w PZU

Dziś posłowie z sejmowej komisji skarbu spotkają się z przedstawicielami resortu skarbu. Szykuje się gorąca dyskusja. Nie tylko wokół wniosku o odwołanie ministra Wojciecha Jasińskiego, ale i o sytuacji w PZU

Publikacja: 04.09.2007 08:41

Posłowie mają zająć się wnioskiem Platformy Obywatelskiej dotyczącym odwołania Wojciecha Jasińskiego, ministra skarbu państwa. PO zarzuca mu m.in. skandaliczną politykę kadrową i wstrzymanie prywatyzacji. Zdaniem PO, argumentem przeciw Jasińskiemu jest także obecna sytuacja w PZU.

W ubiegłym tygodniu Jaromir Netzel, prezes spółki, został w trybie natychmiastowym odwołany. Kilka dni wcześniej został zatrzymany w sprawie domniemanego udziału w aferze dotyczącej przecieku o planowanej akcji CBA w resorcie rolnictwa. Na razie MSP nie wyznaczyło jego następcy, a w zarządzie firmy jest w tej chwili tylko jedna osoba.

To Jasiński wybrał szefa PZU

Według Aleksandra Grada (PO), przewodniczącego Komisji Skarbu Państwa, to właśnie Jasiński odpowiada za obsadzenie na fotelu prezesa PZU Jaromira Netzla, mimo że z wielu stron płynęły ostrzeżenia przed tą kandydaturą.

Dziś posłowie mieli wysłuchać także odpowiedzi resortu skarbu na czerwcowy dezyderat Komisji dotyczący odwołania zarządu PZU. Starego zarządu już nie ma, ale spotkanie będzie punktem wyjścia do rozmowy na temat sytuacji towarzystwa.

Reklama
Reklama

- To będzie doskonała okazja, by - w kontekście rozmowy o dezyderacie - porozmawiać o tym, co się w ogóle dzieje w spółce - powiedział Grad. - Jeśli do momentu spotkania na komisji, MSP nie nominuje nowych przedstawicieli do zarządu PZU, będziemy naciskali, by stało się to jak najszybciej - dodał poseł PO. Według niego, obecna sytuacja w PZU osłabia pozycję Polski w konflikcie o kontrolę nad PZU z holenderskim Eureko. - W czasie posiedzenia będę wnioskował również, by posłowie przegłosowali dezyderat w sprawie wyboru audytora w PZU, który dokona bilansu zamknięcia prezesa Jaromira Netzla - podkreślił poseł Platformy.

PiS pozytywnie o pracy Netzla

Przedstawiciele PiS nie są aż tak krytyczni wobec byłego szefa PZU i obecnej sytuacji w firmie, choć nie mają nic przeciw dodatkowej kontroli spółki.

- Nie widzę na razie wielkiego dramatu, jeśli chodzi o władze PZU - mówi Jacek Kurski z PiS, wiceprzewodniczący Komisji Skarbu. - Prezes został odwołany raptem kilka dni temu - podkreślił. Kurski pozytywnie ocenił pracę Netzla. - Firma pod jego rządami osiągnęła rekordowy zysk netto - zaznaczył. Podkreślił także rolę Netzla w walce z Eureko o kontrolę nad PZU. PiS prawdopodobnie nie będzie miało nic przeciwko dodatkowej kontroli w PZU po odejściu prezesa. - Lepszy jest nadmiar kontroli niż jej brak - zaznaczył.

Największy polski ubezpieczyciel wciąż czeka na uzupełnienie swojego zarządu. Resort skarbu nie udziela na razie informacji o tym, kiedy wakaty zostaną uzupełnione. Firmą w tym momencie zarządza jedna osoba.

fot. A. Węglewska

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama