Reklama

Spółki czekają na zgodę nadzoru na fuzję

Towarzystwo po fuzji w przyszłym roku jeszcze wykaże straty, jednak rok później finansowo ma wyjść już na prostą

Publikacja: 06.09.2007 08:50

Od nowego roku Aspecta Życie i Gerling Życie będą działały pod jedną wspólną marką - HDI Gerling Polska. Od kilku dni w Komisji Nadzoru Finansowego leży wniosek o zgodę na fuzję obu towarzystw. W tym roku Gerling uzyskał 56 mln zł nowego kapitału na zakup akcji Aspekty i kontynuację rozwoju firmy od swojego głównego udziałowca - niemieckiego koncernu Talanx.

Fuzja coraz bliżej

- Od strony pracowników i struktury jesteśmy już właściwie jedną firmą - mówi Sławomir Waleryś, prezes obu spółek. - Kluczowi pracownicy działają już w jednej i drugiej - dodaje.

Według niego, zunifikowane są już także sieci sprzedaży. - Teraz pracujemy nad wspólną ofertą, którą będziemy mogli zaproponować klientom po fuzji - podkreśla.

Połączenie przełożyło się na zmniejszenie zatrudnienia w obu spółkach. W związku z reorganizacją z pracy odeszło około 20 proc. pracowników.

Reklama
Reklama

Fuzja dała też oszczędności zwłaszcza w sferze administracyjnej. Do rozstrzygnięcia pozostaje kwestia systemów IT, z których będzie korzystała nowa spółka.

Oba towarzystwa mogą zaliczyć I półrocze tego roku do udanych, jeśli chodzi o przypis składki.

Gerling pozyskał ponad 155,3 mln zł przy prawie 128 mln zł w I półroczu 2006 roku. Natomiast Aspecta zamknęła I półrocze 2007 roku z przypisem prawie 32 mln zł w porównaniu z 8,3 mln zł rok wcześniej.

Pomogła giełda

- Tak jak cały rynek jesteśmy beneficjentem wzrostów na giełdzie i ogromnej popularności funduszy inwestycyjnych - mówi Waleryś. Bardzo dobrze sprzedają się nasze produkty ze składką jednorazową. Ważne miejsce zajmują także polisy ze składką regularną - tu przypis nie jest tak spektakularny, ale te produkty dają mocniejszy związek z klientem - dodaje.

Według niego, Gerling ma także bardzo mocną pozycję w ubezpieczeniach grupowych.

Reklama
Reklama

Dodał równocześnie, że firma wycofuje się z krótkoterminowych ubezpieczeń na życie i dożycie, których oferowanie, jego zdaniem, z ekonomicznego punktu widzenia nie ma sensu. - Te produkty dają duży przypis, lecz nie przekładają się na wyniki spółki - zaznaczył.

W 2009 roku będą zyski

Gerling w I półroczu 2007 roku miał stratę netto na poziomie 2,3 mln zł, w porównaniu z ponad 4,4 mln straty rok wcześniej. Natomiast Aspecta zanotowała zysk netto na poziomie prawie 2,6 mln zł przy prawie 6 mln zł straty rok wcześniej. Wysokie koszty działalności ubezpieczeniowej negatywnie odbiły się jednak na wyniku technicznym spółek (Gerling 8,5 mln zł straty w I półroczu 2007 roku i 6,8 mln zł straty rok wcześniej, Aspecta 6 mln zł i 5,8 mln zł rok wcześniej.

Prezes Waleryś zapowiedział, że w przyszłym roku połączone spółki mogą jeszcze pokazać stratę, ale już w 2009 roku mają przynajmniej wyjść na zero lub osiągnąć niewielkie zyski.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama