Dzisiaj, na Forum Ekonomicznym w Krynicy, Danuta Huebner, europejska komisarz ds. polityki regionalnej, ogłosi zatwierdzenie przez Komisję Europejską pierwszych pięciu regionalnych programów operacyjnych. Spokojni o unijne pieniądze mogą czuć się mieszkańcy województw: dolnośląskiego, pomorskiego, małopolskiego, wielkopolskiego oraz śląskiego. Wczoraj w Brukseli zakończono także negocjacje programów dla podkarpackiego i opolskiego. Łącznie 16 województw otrzyma 16,6 mld euro.

- Są to programy najlepiej przygotowane - mówi Jerzy Kwieciński, wiceminister rozwoju regionalnego, główny negocjator programów europejskich. Kwieciński wyjaśnia, że dzięki temu województwa mogą ogłaszać konkursy i rozpocząć inwestycje za unijne pieniądze.

Co z pozostałymi województwami? Najwięcej znaków zapytania dotyczy programów województwa świętokrzyskiego i mazowieckiego. W pierwszym kwestią sporną jest budowa lotniska w Obicach, do której KE nie chce dołożyć nawet euro. - Program Mazowsza został przesłany do Komisji jako jeden z ostatnich i dla niego druga tura odbędzie się na końcu, czyli 14 września - mówi Grażyna Gęsicka, minister rozwoju regionalnego. - Nie mamy żadnych obaw co do negocjacji, ponieważ Komisja nie ma istotnych uwag merytorycznych, jak to jest w woj. świętokrzyskim - wyjaśnia Jacek Kozłowski, wicemarszałek województwa mazowieckiego, odpowiedzialny za negocjacje programu regionalnego. - Musimy pamiętać, że jest to największy program regionalny w całej Unii - dodaje. Wicemarszałek zaznacza, że ma nadzieję na zatwierdzenie dokumentu jeszcze we wrześniu. Na co zostaną przeznaczone unijne euro na Mazowszu? - Najwięcej wydamy na infrastrukturę i na "odkorkowanie" Warszawy, a blisko 40 proc. wszystkich unijnych środków przeznaczymy na rozwój przedsiębiorczości, z czego ponad 95 mln zł na park technologiczny w Płocku - wylicza Kozłowski.

Jednak największe pieniądze, z ponad 67 mld euro przeznaczonych dla Polski na politykę spójności w latach 2007-2013, znajdują się w programach krajowych. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego liczy, że do października zakończą się negocjacje wszystkich programów. Dzięki temu jeszcze w 2007 roku wpłyną do budżetu zaliczki w wysokości 5,5 mld zł. Do tej pory KE zatwierdziła pierwszy, najmniejszy z pięciu programów krajowych - Pomoc Techniczna. Jego budżet to ponad 600 mln euro, a do Polski już wpłynęły pierwsze miliony euro. - Zakończyły się także negocjacje programu Kapitał Ludzki, czekamy tylko na zatwierdzenie przez Komisję Europejską - mówi Kwieciński. - Będzie to prawdopodobnie w drugiej połowie września - dodaje. Od wejścia do UE do końca lipca br. Polska otrzymała na czysto, to jest po odliczeniu składki członkowskiej, blisko 30 mld zł, z czego w tym roku wpłynęło ok. 6,25 mld zł.