Pierwsze w tym tygodniu notowania przyniosły wyhamowanie spadków dolara na arenie międzynarodowej. Można mieć jednak wątpliwości, na ile jest to trwała zmiana nastrojów, bo ostatnie dane z USA nie zachwyciły inwestorów, a rosnąca w związku z nimi presja na obniżenie stóp procentowych przez Fed niekorzystnie wpływa na notowania dolara. W piątek kurs spadł do poziomu 1,38. Wczoraj doszło do nieznacznego odreagowania, ale wahania były znaczne - kurs EUR/USD poruszał się w przedziale 1,3767-1,3814. Do posiedzenia Fed (18 września) nie można wykluczyć dalszego osłabienia dolara. Złoty jest coraz mocniejszy. Wczoraj polska waluta zyskała wobec głównych walut. W przypadku kursu USD/PLN zbliżamy się do miesięcznego minimum. Pod koniec dnia za euro płacono około 3,79 zł, a za dolara 2,75 zł. W tym tygodniu inwestorzy poznają bilans handlowy USA. Dobry odczyt może podziałać korzystnie na notowania dolara. Dla notowań złotego ważne będą dane o bilansie płatniczym Polski w lipcu. NBP opublikuje je w środę. Dzień później podana zostanie wysokość sierpniowej inflacji.

PARKIET