Reklama

Ochrona kapitału powraca do łask?

Publikacja: 12.09.2007 08:55

Liderem sierpniowych wzrostów wartości aktywów został Arka BZ WBK Ochrony Kapitału, którego majątek zwiększył się o 316,5 mln zł, a saldo napływów wyniosło prawie 70 mln zł. Wzrósł także majątek Skarbiec-Ochrony Kapitału oraz PZU Ochrony Majątku.

Wygląda na to, że klienci TFI w sierpniu przenosili środki z polskiej giełdy do bezpiecznych podmiotów. Fundusze z ochroną kapitału dają tzw. miękką gwarancję (około 99 proc.), że w rekomendowanym okresie wartość jednostki nie będzie niższa niż na początku rozważanego okresu.

Ale nie zawsze tak jest. Sierpniowy lider, Arka BZ WBK "ochronę kapitału" ma jedynie w nazwie. Niemniej jednak, jak podkreślają zarządzający, fundusz jest niemalże całkowicie bezpieczny. Podobnie jest w przypadku funduszu CU Ochrony Kapitału Plus. Rzeczywistą ochronę kapitału zapewniają zazwyczaj fundusze zamknięte, których głównym przedstawicielem jest KBC TFI. I w jego przypadku można mówić o pokaźnych napływach. Czy klienci dokonali słusznego wyboru? I czy to wielki początek nowego trendu?

- W okresie spadków na giełdzie fundusze rynku pieniężnego cieszą się większym zainteresowaniem klientów - twierdzi Leszek Kasperski, członek zarządu BZ WBK AIB TFI. Przyznaje, że struktura aktywów funduszy BZ WBK AIB zmieniła się w sierpniu na korzyść podmiotów bezpieczniejszych, w tym wyraźnie Arki BZ WBK Ochrony Kapitału. - To przede wszystkim dzięki konwersji środków z funduszy akcji - przyznaje Leszek Kasperski.

Co do tego, że fundusze gwarantujące zwrot zainwestowanych pieniędzy są dobrym pomysłem na okres giełdowych spadków, wątpliwości nie ma także Piotr Kuba, prezes Skarbiec TFI, którego subfundusz Skarbiec-Ochrony Kapitału odnotował wzrost wartości majątku w lipcu o ponad 70 proc., a w sierpniu o blisko 50 proc. - W sierpniu klienci rzeczywiście wyraźnie zwrócili uwagę na te podmioty, ceniąc sobie poczucie spokoju podczas giełdowych spadków - mówi prezes.

Reklama
Reklama

Z tym, że klienci na skutek ostatnich wydarzeń giełdowych zaczęli poszukiwać rozwiązania w postaci funduszu z ochroną kapitału, zgadza się Marcin Bednarek, członek zarządu BPH TFI. Mówi, że ta grupa funduszy dotychczas przeznaczona była dla klientów świadomych ryzyka, którzy w ten sposób inwestowali część swoich pieniędzy. - Teraz pojawiła się nowa grupa klientów, która na skutek ostatnich spadków giełdowych sięgnie po fundusze z ochroną kapitału - dodaje. Jeszcze na jesieni BPH TFI zamierza poszerzyć - i tak bogatą - ofertę o nowe tego typu fundusze. Marcin Bednarek przyznaje, że lipcowe i sierpniowe nastroje giełdowe stanowiły poniekąd inspirację takiego pomysłu.

O nowej modzie nie mówi Jacek Koprowski z PZU AM. Przyznaje, że, owszem, klienci w kontekście giełdowych negatywnych nastrojów oraz rosnących stóp procentowych poszukują alternatyw. - Wydaje mi się, że powrót na giełdę nastąpi szybko - dodaje jednak.

Ochronę kapitału proponują głównie fundusze zamknięte. KBC TFI, główny przedstawiciel tego rynku, na początku sierpnia zakończył subskrypcję KBC BRIC FIZ, która przyniosła pokaźne, bo wartości prawie 130 mln zł, aktywa. W sierpniu rozpoczęły się (i wciąż trwają) zapisy do KBC Nowa Europa FIZ, który związany jest z giełdą. Niestety, dane co do zebranego majątku nie mogą być jeszcze ujawnione. - Biorąc pod uwagę dekoniunkturę na giełdzie, jesteśmy z dotychczasowych napływów zadowoleni - przyznaje jednak Piotr Habiera, wiceprezes KBC TFI.

komentarz

Piotr Kuczyński

Główny analityk Xelion.Doradcy Finansowi

Reklama
Reklama

Wzrost wartości aktywów funduszy bezpieczniejszych i tych z ochroną kapitału jest trendem, który pojawia się wówczas, kiedy na rynku panuje obawa przed przedłużeniem giełdowej korekty. Postępowaniem inwestorów kierują zawsze dwa czynniki: z jednej strony strach, z drugiej - chciwość. W obecnych warunkach zdecydowanie przeważa strach. To automatycznie sprawia, że inwestorzy gotowi są zrezygnować z obietnicy niepewnych, choć dużych zysków na korzyść pewności ocalenia kapitału. To działanie oceniłbym jako racjonalne. Myślę, że powrót do tych bardziej ryzykownych

form inwestowania nastąpi wtedy, kiedy ci, w których posiadaniu

będą wolne środki, uwierzą

w to, że hossa będzie

kontynuowana.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama