"Dajemy sobie dwa lata na zrealizowanie przejęcia, równocześnie pracujemy nad wariantem polegającym na budowie nowej fabryki" - powiedział ISB Masłowski. W wariancie, w którym firma dokona przejęcia, możliwa jest jedna duża transakcja, albo kilka mniejszych.
"W grę wchodzi zakup krajowego rywala, albo firmy zagranicznej" - powiedział Masłowski. Dodał, że Wielton zidentyfikował kilkanaście celów ewentualnej akwizycji. Wśród zagranicznych celów przejęć w grę wchodzą spółki z krajów, które Wielton uważa za strategicznie ważne, a więc Rosji, Ukrainy, albo Rumunii.
Jeśli Wielton nie sfinalizuje przejęcia, zbuduje nową fabrykę. Według Masłowskiego, tu również w grę wchodzi lokalizacja w Polsce, albo na wschodzie Europy.
W czerwcu "Dziennik Łódzki" oceniał, że Wielton będzie chciał pozyskać z rynku kilkadziesiąt milionów złotych. Część przeznaczy na budowę sieci sprzedaży, a część na dalszą modernizację swojej fabryki w Wieluniu.
"Zakładamy, że nasz debiut giełdowy odbędzie się na przełomie III i IV kwartału" - powiedział Masłowski. Prospekt emisyjny został już złożony w Komisji Nadzoru Finansowego (KNF).