"Nie wykluczamy przejęć" - powiedział prezes spółki Andrzej Czekajło serwisowi DealWatch, zajmującemu się rynkiem fuzji i przejęć. Podkreślił jednak, że akwizycje to dalsza perspektywa i mogą być zrealizowane w zależności od wielkości środków pozyskanych z giełdy.
"Planujemy przeznaczyć większość środków z emisji publicznej na inwestycje" - powiedział Czekajło. Spółka chce przeznaczyć na środki na zwiększenie mocy produkcyjnych oraz rozwój działalności na rynkach zagranicznych - głównie na Bałkanach, m.in. na cynkownię drutu i taśm stalowych w Legnicy.
"Będziemy się starali uzyskać także finansowanie z funduszy Unii Europejskiej" - powiedział prezes. Dodał, że spółka chce zrealizować szereg projektów pro-ekologicznych. "Liczymy na wsparcie UE przy tych projektach" - podkreślił.
Oprócz inwestycji w Polsce, Cynk-Mal chce wzmocnić swoją pozycję na rynkach sąsiednich. "Chcemy skoncentrować się na najbardziej obiecującym rynku niemieckim, ale także na Austrii, Czechach i Słowacji" - powiedział Czekajło. Dodał, że firma ma już stabilne udziały w tamtejszych rynkach, ale chce dalej się rozwijać.
W kwietniu 2005 roku została utworzona w Serbii spółka zależna Cynk-Mal d.o.o. Aleksinac. W I poł. 2007 roku sprzedaż eksportowa miała wartość 21,84 mln zł, z czego 11,00 mln zł pochodziło z Bałkanów. Dominującą rolę w sprzedaży spółki odgrywa rynek krajowy (70% sprzedaży).