"Dziś mieliśmy odreagowanie kursu złotego po ostatnim umocnieniu" - powiedział Marek Wołos, analityk TMS. Według niego, nasza waluta osłabiała się podążając za lekko umacniającym się dolarem na rynkach światowych.
Wołos uważa, że złoty może powrócić do umacniania, jeśli dolar osłabi się do euro.
Według niego, w najbliższym czasie euro będzie kosztowało 3,77-3,79 zł, a dolar 2,71-2,74 zł.
W czwartek o 17:10 za euro płacono 3,7813 zł, a kurs dolara do złotego wynosił 2,7241 zł. Euro/dolar był kwotowany po 1,3882.
W środę ok. godz. 17:10 za jedno euro inwestorzy płacili 3,7781 zł, a za jednego dolara 2,7211 zł. Euro/dolar był kwotowany na 1,3888. (ISB)