Orbis Travel, organizator wycieczek i sprzedawca usług turystycznych, w 2008 r. spodziewa się 20-proc. wzrostu liczby klientów. W pozyskaniu nowych klientów ma firmie pomóc nowy system rezerwacyjny, polegający na sprzedaży online. Orbis Travel, spółka córka giełdowego Orbisu, jeszcze w tym roku wdroży rozwiązania informatyczne koncernu Amadeus. Firma liczy, że niebawem bilety elektroniczne w znacznej części zastąpią papierowe, a rezerwacje przez internet pozwolą w zdobyciu zagranicznych klientów.

- Nowe technologie umożliwią naszym klientom samodzielne rezerwowanie wycieczek, biletów lotniczych czy wynajem samochodów - mówi Małgorzata Miazek, prezes Orbis Travel. Polska firma turystyczna nie ujawnia wartości kontraktu. Spółka liczy, że nowe technologie pozwolą obniżyć koszty. - Na koniec 2009 r. nasze koszty mogą być niższe, co będzie widać we wzroście sprzedaży usług turystycznych - przewiduje M. Miazek. Orbis Travel nie podaje prognozy przychodów, ale w 2007 r. liczy na 10-proc. wzrost liczby klientów. W zeszłym roku spółka miała ponad 1,2 mln klientów. Ważną grupą są firmy.

- Na liście naszych klientów jest 2 tys. korporacji - mówi prezes Miazek. Dodaje, że spółka będzie oferować więcej usług klientom biznesowym za granicą. Firma ma biuro w Nowym Jorku i przedstawicielstwa m.in. w Hiszpanii i Francji. - Niebawem będziemy w Austrii czy Izraelu - zapowiada M. Miazek. Orbis Travel ma w Polsce 39 biur i ponad 1,5 tys. punktów obsługi agencyjnej. Spółka szacuje, że zajmuje czwarte miejsce na rynku (po TUI, Neckermannie i Triadzie).

W I półroczu 2007 r. Orbis Travel miał 90,6 mln zł przychodów, czyli o 15 proc. więcej niż w tym samym okresie 2006 r. (wówczas 78 mln zł).