Dziewięciu ekonomistów, uwzględnionych w ankiecie agencji ISB, przewiduje, że wynagrodzenia w firmach wzrosły w lipcu średnio o 9,5%, czyli nastąpił wzrost o 0,2% w porównaniu z poprzednim miesiącem. Ich oczekiwania wahają się od 8,7% do 9,9%, a średnia wyniosła 9,45%.
"Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw osiągnęło w sierpniu ok. 2851 zł, sezonowo obniżając się o 1,5% m/m oraz wzrastając o 9,2% r/r. Spadek płac w skali miesiąca w większości sekcji wynikał z braku wypłat środków dodatkowych typu premie, przy wysokiej bazie odniesienia z lipca br. wskutek wypłat znacznych środków z zysku" - ocenia główny ekonomista PKO BP Łukasz Tarnawa.
Jego zdaniem, w dalszym ciągu kontynuowane będą podwyżki wynagrodzeń, zwłaszcza w budownictwie, w usługach, w tym w handlu i naprawach oraz w podsekcjach przetwórstwa przemysłowego charakteryzujących się dotychczas relatywnie niskimi poziomami wynagrodzeń.
"Przy realizacji tych założeń wzrost siły nabywczej wynagrodzeń w przedsiębiorstwach w 2007 r. osiągnie ok. 6,3% wobec 4,2% realnego wzrostu w 2006 r." - szacuje Tarnawa.
Natomiast ekonomiści Raiffeisen Bank Polska zwracają uwagę na dynamiczny wzrost realnego wynagrodzenia.