O25,8 proc. do 39 groszy wzrósł wczoraj kurs Sanwilu. To jednocześnie największy wzrost na poniedziałkowej sesji. W trakcie notowań z rąk do rąk przeszło ponad 35 mln papierów (to blisko 35 proc. kapitału zakładowego) producenta materiałów powlekanych, czyli tzw. sztucznej skóry.
Sprzedał, żeby kupić
Co jest przyczyną tak dużego wzrostu kursu i obrotów? Trudno określić jednoznaczną przyczynę.
W piątek po zakończeniu sesji o sprzedaży znacznego pakietu papierów przemyskiego przedsiębiorstwa poinformował Adam Buchajski, dotychczasowy wiodący akcjonariusz spółki. Z opublikowanego wówczas raportu wynika, że w transakcjach sesyjnych upłynnił 25,2 mln akcji (około 25 proc. akcji). Tym samym zmniejszył udział w kapitale Sanwilu z blisko 29 proc. do 3,8 proc.
Inwestor tłumaczy, że pieniądze pozyskane ze sprzedaży papierów wykorzysta do objęcia walorów z planowanej emisji akcji. Jeśli skorzysta z wszystkich posiadanych praw poboru, to po podwyższeniu kapitału będzie posiadał 26 procent głosów.