Reklama

Kurs akcji Sanwilu nagle poszybował

Producent materiałów powlekanych negocjuje przejęcie podmiotów z branży. Na razie nic nie ogłosił, ale inwestorzy chętnie kupują papiery

Publikacja: 18.09.2007 08:09

O25,8 proc. do 39 groszy wzrósł wczoraj kurs Sanwilu. To jednocześnie największy wzrost na poniedziałkowej sesji. W trakcie notowań z rąk do rąk przeszło ponad 35 mln papierów (to blisko 35 proc. kapitału zakładowego) producenta materiałów powlekanych, czyli tzw. sztucznej skóry.

Sprzedał, żeby kupić

Co jest przyczyną tak dużego wzrostu kursu i obrotów? Trudno określić jednoznaczną przyczynę.

W piątek po zakończeniu sesji o sprzedaży znacznego pakietu papierów przemyskiego przedsiębiorstwa poinformował Adam Buchajski, dotychczasowy wiodący akcjonariusz spółki. Z opublikowanego wówczas raportu wynika, że w transakcjach sesyjnych upłynnił 25,2 mln akcji (około 25 proc. akcji). Tym samym zmniejszył udział w kapitale Sanwilu z blisko 29 proc. do 3,8 proc.

Inwestor tłumaczy, że pieniądze pozyskane ze sprzedaży papierów wykorzysta do objęcia walorów z planowanej emisji akcji. Jeśli skorzysta z wszystkich posiadanych praw poboru, to po podwyższeniu kapitału będzie posiadał 26 procent głosów.

Reklama
Reklama

Prospekt prawie gotowy

Sanwil nie publikował ostatnio innych raportów bieżących. Przemyska spółka kończy prace nad przygotowaniem prospektu emisyjnego. Zdaniem Jacka Rudnickiego, prezesa Sanwilu, dokument powinien być gotowy do końca września.

W ofercie publicznej spółka chce sprzedać ponad 900 mln walorów serii C po 6 groszy. Oznacza to, że posiadacz jednego prawa poboru będzie miał możliwość objęcia dziewięciu nowych papierów. Z oferty publicznej Sanwil może pozyskać do 54 mln zł. Pieniądze mają być wykorzystane na sfinansowanie planowanych przejęć.

Negocjacje wciąż trwają

Giełdowa spółka wciąż negocjuje przejęcia. - Jak dojdziemy do porozumienia, to o tym poinformujemy - ucina Jacek Rudnicki. Wiadomo, że Sanwil prowadzi w tym zakresie rozmowy m.in. z hiszpańską firmą Rosich działającą w tej samej branży. Spółka jest zainteresowana także innymi podmiotami.

A. Buchajski twierdzi, że do Sanwilu zgłaszają się też kolejne podmioty, które szukają partnera. Po szczegóły odsyła jednak do zarządu spółki.

Reklama
Reklama

Przemyskie przedsiębiorstwo szuka nowych rynków zbytu dla

materiałów powlekanych (tzw. sztucznej skóry), wytwarzanych na uruchomionej w tym roku linii technologicznej.

fot. archiwum

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama