Dziś warszawski Dworzec Zachodni to ogromna hala z kasami i przejście podziemne ze stoiskami handlarzy. Za pięć lat dworzec ma być gruntownie przebudowany, a na terenach do niego przyległych ma powstać kompleks biurowo-hotelowy z wielopoziomowym parkingiem i powierzchniami handlowymi. A wszystko ma być gotowe na Euro 2012.

Do Polskich Kolei Państwowych należy działka o powierzchni około 2 hektarów między Alejami Jerozolimskimi oraz ulicami Prądzyńskiego i Kolejową. - W tej chwili teren nie jest atrakcyjny wizualnie, ale inwestycyjnie tak - mówi Jacek Rutkowski, dyrektor projektu Warszawa Zachodnia w PKP.

Kolejarze spotkali się wczoraj z pierwszymi potencjalnymi wykonawcami i inwestorami, którzy mieliby przebudować Dworzec Zachodni. - Na spotkaniu było 40-50 osób reprezentujących różne firmy - mówi Jarosław Adwent, członek zarządu i dyrektor zarządzania nieruchomościami w PKP. Wartość inwestycji na działce należącej do PKP władze spółki szacują na 40-60 mln euro. Nie ujawniają kosztów modernizacji stacji kolejowej. - Jesteśmy na etapie rozwiązań przetargowych, teraz trudno określać koszty. Pod koniec roku zorganizujemy przetarg dla inwestorów - tłumaczy Paweł Olczyk z biura nieruchomości strategicznych PKP. Dodaje, że środki na inwestycje będą pochodzić od inwestora i z pożyczek. PKP zapewnia, że modernizacja dworca wraz z budową kompleksu biurowo-hotelowego zakończy się przed 2011 r.

- Euro 2012 jest dla nas motywacją, by szybko zrealizować inwestycje - mówi P. Olczyk. PKP deklaruje, że zmieści się w tym terminie. Argumentuje, że sukcesywnie realizuje plan modernizacji dworców w całej Polsce.

- Tylko na ten rok na inwestycje przeznaczymy 3 mld zł. Do połowy września wydaliśmy już połowę tej kwoty - mówi Jacek Nowak z PKP. Zmodernizowany zostanie również warszawski Dworzec Centralny (trwają ekspertyzy). - Sprawdzamy, czy można tam m.in. poprowadzić tory dla szybkich kolei - mówi J. Adwent.