"Oczekuję, że w bieżącym roku wartość podpisanych umów kredytów mieszkaniowych osiągnie poziom 57 mld zł. Dotyczy to zarówno kredytów dla klientów indywidualnych, jak i deweloperów" - powiedział Pietraszkiewicz podczas konferencji prasowej .
Prezes ZBP dodał, że na koniec czerwca wartość prognozy została zrealizowana na poziomie 30 mld zł, czyli w 51%. Wcześniej prezes ZBP prognozował, że wartość nowego zadłużenia z tytułu kredytów hipotecznych wyniesie 52-54 mld zł w tym roku.
Pietraszkiewicz dodał, że nie ma na razie powodów do obaw jeśli chodzi o tzw. złe kredyty, których poziom wynosi 1,7-1,8%. ZBP nie obawia się także negatywnego wpływu kryzysu w USA na polski rynek kredytów hipotecznych.
"Trwające od kilkunastu miesięcy procedury dostosowawcze polskich banków, które wymusiły bardzo restrykcyjne zasady udzielania pożyczek hipotecznych, okazały się słuszne. Dzięki temu obecnie nie ma bezpośredniego zagrożenia przełożenia się kryzysu w USA na polski rynek kredytowy" - uważa Pietraszkiewicz.
Prezes wyjaśnił także, że ZBP nie ma informacji, by jakakolwiek polska instytucja finansowa posiadała instrumenty finansowe z tamtejszego rynku hipotecznego.