Reklama

Sprzedaż detaliczna w sierpniu wzrosła o 16,3% r/r - analitycy

Warszawa, 24.09.2007 (ISB) - Mimo lekkiego spowolnienia dynamiki sprzedaży detalicznej do 16,3% r/r w sierpniu z 17,1% r/r odnotowanych w lipcu, dane te potwierdzą bardzo dobrą koniunkturę w polskiej gospodarce. Zdaniem ekonomistów, za ponad 16-proc. wzrost odpowiadają głównie rosnące wynagrodzenia i poprawiające się wraz z nimi nastroje Polaków.

Publikacja: 24.09.2007 10:08

Dziesięciu ekonomistów, uwzględnionych w analizie agencji ISB, przewiduje, że sprzedaż detaliczna wzrosła w lipcu średnio o 16,3%. Ich oczekiwania wahają się od 14,9% do 18,3%.

W lipcu sprzedaż detaliczna wzrosła o 17,1% r/r w ujęciu nominalnym wobec 16,2% odnotowanych w maju.

Najbardziej optymistyczne prognozy sprzedaży przedstawił Raiffeisen Bank Polska.

"Przewidujemy silny wzrost sprzedaży detalicznej o 18,3% r/r, którego podstawy w głównej mierze tkwią w zmianach zachodzących na rynku pracy, czyli rosnącym zatrudnieniu i rosnących wynagrodzeniach sprawiających, że przeciętne gospodarstwo domowe stać na więcej" - uważa ekonomista Raiffeisen Bank Polska Marta Petka.

Podobnego zdania jest analityk Banku Zachodniego WBK Piotr Bielski, którego prognoza na poziomie 17,1% r/r plasuje się na drugim miejscu wśród optymistów.

Reklama
Reklama

"Więcej zarabiamy, czyli nas na znacznie więcej. Polscy są większymi optymistami, mają więcej pieniędzy - to najprostsze wytłumaczenie rosnącej dynamicznie sprzedaży" - wyjaśnia Bielski.

Ekonomiści banku BGŻ, choć podobnie jak pozostali eksperci za najważniejszy czynnik wzrostu uznali poprawiającą sytuację finansową gospodarstw domowych, zauważyli jednak pewne niepokojące sygnały.

"Spadek dynamiki sprzedaży detalicznej w porównaniu do poprzedniego miesiąca wynika w dużej mierze z mniejszej sprzedaży samochodów. Co więcej, w sierpniu doszło do nieznacznego pogorszenia się nastrojów konsumenckich, głównie w wyniku silnej korekty na rynku kapitałowym" - powiedział starszy ekonomista Banku BGŻ Wojciech Matysiak.

Jednak, w ocenie ekspertów, to raczej chwilowe zawirowania, niż stała tendencja.

"Wysoka dynamika wzrostu płac i ciągle niska inflacja napędza sprzedaż detaliczną i ten proces będzie jeszcze trwał jakiś czas. Sprzyja temu zdecydowany wzrost czyli odbudowanie zapasów w II kwartale 2007 r. Wyraźniejszego osłabienia dynamiki sprzedaży oczekuję dopiero na przełomie 2007 i 2008 roku" - uspokaja główny ekonomista Noble Banku Alfred Adamiec.

Ankietowani przez ISB analitycy są również wyjątkowo zgodni, że dane o sprzedaży detalicznej nie będą miały dużego znaczenia dla decyzji Rady Polityki Pieniężnej (RPP), która zbiera się dniach 25-26 sierpnia. Jej decyzja o utrzymaniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie jest, ich zdaniem, przesądzona.

Reklama
Reklama

Główny Urząd Statystyczny (GUS) poda dane o lipcowej sprzedaży detalicznej we wtorek, 25 września, o godzinie 10:00. (ISB)

lk/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama