Reklama

Przegląd prasy

Publikacja: 26.09.2007 09:54

The Financial Times

25 września 2007

Jak to na kogo głosować?

Tylko na Kaczyńskich i PiS

Pytanie zaskoczyło Helenę Angielczyk. - Co to znaczy, na kogo będę głosować? To oczywiste - tylko Prawo i Sprawiedliwość - stwierdziła, trzymając biały różaniec i stojąc przed kościołem w Rudce, wiosce 150 km na wschód od Warszawy. Tłum zebrał się wokół niej. - Są katolikami - trzeba na nich głosować - powiedział Andrzej Zochowski, bezrobotny. - Kaczyńscy są lepsi niż ktokolwiek, kto był przed nimi. Walczą z korupcją, gospodarka rośnie, życie jest coraz lepsze. PiS, partia braci Kaczyńskich, premiera Jarosława i prezydenta Lecha, może nie być lubiana w większych miastach. Ale jej kluczowy elektorat pochodzi z mniejszych miast i wiosek, szczególnie spośród ludzi, którzy nie skorzystali z 18-letniej transformacji.

Reklama
Reklama

dIEŁO

25 września 2007

Kryzys niestraszny Ukrainie

W Rosji narastają obawy związane z wybuchem kryzysu na rynku kredytów hipotecznych. Tymczasem ukraińscy bankierzy śpią spokojnie. Zachowanie finansistów znad Dniepru dziwi w kontekście mocnych powiązań bankowości ukraińskiej z rosyjską. - Rynek kredytów hipotecznych nie jest jeszcze rozwinięty na Ukrainie - tłumaczy Anatolij Szapowałow, zastępca prezesa Banku Narodowego. Jego zdaniem, jedynym zagrożeniem dla tamtejszych banków jest znaczący wzrost kosztów pozyskania kapitału. - Kryzys na rynku nieruchomości w USA może odbić się na ukraińskiej gospodarce, jeśli nasi pożyczkodawcy zostaną bez źródeł finansowania - twierdzi Aleksandr Sołtus, prezes zarządu Ukrprombanku. Aby ograniczyć ryzyko wystąpienia zawirowań, tydzień temu władze monetarne z Kijowa zniosły ograniczenia dla banków na zapożyczanie się za granicą.

Wall Street Journal

25 września 2007

Reklama
Reklama

Bank Światowy będzie ciął stopy?

Po raz pierwszy od prawie dziesięciu lat Bank Światowy rozważa znaczące cięcie stóp procentowych, którymi obciąża Chiny, Brazylię, Meksyk i inne duże kraje rozwijające się. To element programu zwiększenia pomocy dla najbiedniejszych państw świata. W ramach osiągniętego kompromisu Bank Światowy zasili 3 miliardami dolarów kasę Międzynarodowego Stowarzyszenia Rozwoju (IDA), swojej agendy, która przekazuje darowizny i nieoprocentowane kredyty osiemdziesięciu najuboższym państwom. Bank Światowy finansuje się głównie na światowych rynkach. Dzięki poparciu rządów uzyskuje korzystne oprocentowanie, a później krajom rozwijającym się udziela kredytów po wyższych kosztach. Natomiast IDA (International Development Association - red.) jest tradycyjnie finansowana przez rządy, ponieważ fundusze trafiają do państw zbyt biednych, aby mogły zwrócić pieniądze razem z odsetkami. Bank Światowy pozyskuje dla niej pieniądze co trzy lata. 3 mld USD, które teraz oferuje, mają zachęcić rządy bogatych państw do zwiększenia zaangażowania.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama