Reklama

Podwyżka stóp nastąpi w listopadzie

RPP nie podwyższyła stóp, bo chce ocenić wpływ swoich wcześniejszych decyzji na ceny i gospodarkę

Publikacja: 27.09.2007 08:52

Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych. Główna stopa NBP - interwencyjna - nadal więc wynosi 4,75 proc. Jednak, zdaniem analityków, fakt, że na tym posiedzeniu Rada nie zmieniła stóp, nie oznacza, że cykl podwyższania oprocentowania mamy już za sobą.

Bo inflacja była za niska

- RPP nie obniżyła stóp procentowych, bo inflacja była za niska - powiedział Bartosz Pawłowski, ekonomista ING Banku. - Trudno byłoby wyjaśnić podwyżkę, gdy inflacja spada z 2,3 do 1,5 proc. - dodał.

- RPP nie podniosła stóp procentowych, bo już trzykrotnie zaostrzała politykę pieniężną i uznała, że teraz może poczekać - powiedział Piotr Bielski, ekonomista BZ WBK.

Zwrócił on uwagę na jeszcze jeden powód, dla którego RPP nie dokonała teraz podwyżki. - Wkrótce będą wybory. Być może w ich wyniku ulegnie zmianie część decyzji, zwiększających obecnie przyszłoroczne wydatki budżetu, więc RPP uznała, że jeszcze poczeka z podwyżką - powiedział.

Reklama
Reklama

Rzeczywiście, w uzasadnieniu do swojej decyzji członkowie RPP napisali, że wcześniej dokonane zacieśnienie polityki pieniężnej spowodowało, iż ryzyko "wyskoku" inflacji powyżej ustalonego celu się zmniejszyło. Jednak - zdaniem RPP - nadal ono istnieje. Jedną z przyczyn możliwego przyspieszenia cen jest szybki wzrost płac, który wyprzedza znacznie wzrost efektywności. Inną - podjęte ostatnio przez rząd i Sejm decyzje dotyczące wzrostu wydatków budżetowych.

Co ciekawe, zdaniem RPP, wzrost cen w Polsce może hamować niska inflacja za granicą, która również wynika z decyzji dotyczących polityki pieniężnej, tyle że podejmowanych przez inne banki centralne.

Podwyżka za dwa miesiące

Zdaniem ekonomisty ING BSK, podwyższenie stóp procentowych we wrześniu spowodowałoby, że RPP "wypadłaby z rytmu". - Ostatnio mamy podwyżkę i przerwę, podwyżkę i przerwę - powiedział Pawłowski. Ponieważ wcześniejsza zmiana stóp nastąpiła w sierpniu, na wrzesień przypadła przerwa. Czy w takim razie kolejnego podwyższenia oprocentowania trzeba się spodziewać w październiku?

- Nasza oficjalna prognoza mówi o listopadzie - odpowiedział Pawłowski. - Dane o inflacji we wrześniu, jakie poznamy w październiku, też nie będą skłaniały do podwyżek. Tempo wzrostu cen nie przekroczy pewnie 2 proc. - wyjaśnił.

Także BZ WBK spodziewa się, że podwyżka nastąpi w listopadzie. Zdaniem analityków obu banków, będzie to ostatnia zmiana stóp w tym roku. Jednak zakończenie cyklu podwyżek nastąpi dopiero w przyszłym roku.

Reklama
Reklama

Do połowy 2008 r. ING BSK i BZ WBK spodziewają się jeszcze dwóch podwyżek. W rezultacie w wakacje przyszłego roku główna stopa procentowa wyniesie 5,5 proc., czyli o 0,75 pkt proc. więcej niż obecnie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama