Reklama

Koniec restrukturyzacji Pekaesu, czas na zyski

Przewoźnik może przeznaczyć około 50 mln zł na dywidendę lub na skup własnych akcji. Chce zwiększyć udział w przychodach wysokomarżowych usług logistycznych

Publikacja: 28.09.2007 08:03

Największa polska firma transportowo-logistyczna chce zwiększyć przychody i poprawić strukturę sprzedaży. Planuje budowę parku logistycznego w podwarszawskim Błoniu. Podczas wczorajszego "Dnia inwestora" zapowiedziała też powrót na rynki wschodnie.

100 mln zł do wydania

Pekaes nie ma zadłużenia odsetkowego. Ma za to na rachunkach około 100 mln zł (3 zł na akcję). To pieniądze, które firma zebrała z oferty publicznej akcji trzy lata temu. W przyszłym roku część z nich, do 40 mln zł, ma zostać przeznaczona na przejęcia. Jednym z celów Pekaesu jest powrót na rynki wschodnie, z których spółka dawniej zrezygnowała ze względu na niskie marże, spowodowane zbyt dużą liczbą pustych przewozów. - Będziemy szukali spółki, która ma już pozycję na tych rynkach - zapowiada Krzysztof Zdziarski, prezes przedsiębiorstwa.

Nieoficjalnie wiadomo, że większość z pozostałej kwoty, czyli około 50 mln zł, może już w przyszłym roku zostać zwrócona akcjonariuszom Pekaesu w formie dywidendy lub przeznaczona na skup i umorzenie własnych akcji.

Zyski z drobnicy i logistyki

Reklama
Reklama

Jednym z głównych problemów Pekaesu jest spadek marż osiąganych na podstawowych usługach, czyli na przewozie towarów na terenie Europy Zachodniej. Od stycznia do końca sierpnia stanowiły one ok. 35 proc. przychodów. - W ostatnim roku stawki dotyczące przewozów całopojazdowych spadły o 12 proc. - mówi K. Zdziarski. Właśnie spadkiem marż za granicą spółka tłumaczy fakt, że nadal przynosi straty. Od stycznia do końca sierpnia Pekaes stracił niemal 6 mln zł (o 75 proc. mniej niż przed rokiem), mimo 5,3-proc. wzrostu przychodów, do nieco ponad 350 mln zł. Spółka liczy jednak, że wyjdzie na plus dzięki dobrym wynikom, jakich spodziewa się w tradycyjnie najlepszym czwartym kwartale. Podtrzymuje zamiar osiągnięcia w tym roku zapowiadanych wcześniej 30 mln zł zysku EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację).

Tegoroczne przychody Pekaesu powinny zdecydowanie przekroczyć 500 mln zł (w zeszłym wyniosły 512 mln zł). W przyszłym roku firma oczekuje dalszego, co najmniej 10- -proc. wzrostu sprzedaży. - Docelowo chcemy osiągnąć dwucyfrowy wzrost przychodów - mówi prezes. Z kolei poprawie rentowności ma służyć zwiększenie wysokomarżowych przewozów drobnicowych (obecnie stanowią 18 proc. łącznej sprzedaży) i rozwój usług logistycznych.

Inwestycje w logistykę

Pekaes chce m.in. przebudować obiekty w Błoniu pod Warszawą. W tej chwili na tej działce znajduje się magazyn o powierzchni 20 tys. mkw. oraz siedziba spółki. Pozostała część jest zabudowana garażami i budynkami pomocniczymi. W przyszłości ma powstać tam nowoczesny park logistyczny. Jego budowa ma się rozpocząć w przyszłym roku. Pekaes chce przeznaczyć na ten cel kilkanaście milionów złotych.

Znaczących inwestycji nie będą wymagać za to projekty deweloperskie Pekaesu. Na dwóch działkach na warszawskiej Woli firma chce wybudować 42 tys. powierzchni mieszkalnej i usługowej oraz 7 tys. mkw. powierzchni biurowej. Inwestycje sfinansuje za pomocą kredytów. Licząc w cenach sprzedaży, oba projekty są warte ok. 470 mln zł. Ich realizacja zakończy się w latach 2010-2011.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama